18°C krótka ulewa

FOMO, czyli lęk przed tym, że nas coś ominie

Felietony, czyli przed ominie - zdjęcie, fotografia

Dzisiejszy świat daje nam możliwość bycia „online” 24 godziny na dobę 7 dni w tygodniu. A my z radością z niej korzystamy: czekając na tramwaj sprawdzamy maila, siedząc w nim - Instagrama, a fakt, że się zepsuje lub stoi w korku, natychmiast odnotowujemy na Facebooku.


 

Oprócz tego, przeglądamy oczywiście strony internetowe, aby być na bieżąco z notowaniami na giełdzie w USA, ale też wynikiem ostatniego meczu na mundialu w Brazylii. My wiemy, co dzieje się wokół nas, a nasze otoczenie wie, czym aktualnie się zajmujemy. Daje nam to poczucie przynależności do grupy, dostępu do tego, co wiedzą inni, ciągłego kontaktu z nimi i komunikacji. Nic dziwnego, że wizja utraty takiego połączenia może być źródłem lęku. Czasem jednak lęk pojawia się nawet, kiedy pozostajemy „online” i sprawia, że przywilej bycia na bieżąco staje się przymusem.

 

FOMO (ang. fear of missing out) to rodzaj lęku społecznego objawiający się obawą przed tym, że ominie nas jakieś wydarzenie towarzyskie, nowinka, ale także jakaś możliwość lub okazja. Jego rozwój w sposób naturalny związany jest z rozwojem nowych technologii, takich jak telefony komórkowe czy smartfony, a także powstaniem i powszechnością portali społecznościowych, takich jak Facebook czy Linkedin, które dają na możliwość ciągłego sprawdzania statusów innych osób.

 

FOMO ma związek z wizją naszego otoczenia, jaką kreują media społecznościowe –ciągłe zmiany statusów, wiadomości o wydarzeniach i zamieszczanie zdjęć przez inne osoby wywołują w nas wrażenie, że u innych ciągle się coś dzieje, robią coś ciekawego, mają wspaniałe życie, wszystko wygląda u nich pięknie i ogólnie są szczęśliwi. Naturalną koleją rzeczy zaczynamy się zastanawiać, czy z nami wszystko jest w porządku, a w konsekwencji za wszelką cenę staramy się nie odstawać – chodzimy na wszystkie eventy, komentujemy, udzielamy się na forach, jednym słowem – gonimy, aby tylko nie pozostać w tyle.


Po pewnym czasie okazuje się, że sprawdzamy Instagrama kilkadziesiąt razy dzienne (musimy przecież sprawdzić, co nowego u wszystkich znajomych), a wejście na Facebooka staje się pierwszą czynnością po przebudzeniu i ostatnią przed pójściem spać. Uczestniczymy w wydarzeniach, na które nie mamy ochoty, tylko dlatego, że jesteśmy zaproszeni i wszyscy na nie idą. Jednak mimo tak dużych starań, ciągle mamy poczucie, że coś nas omija, że jesteśmy gorsi. A gdy, nie daj boże, choć na chwilę zostaniemy pozbawieni dostępu do Internetu, ogarnia nas panika.

 

Skąd bierze się w nas FOMO i kto jest nim najbardziej zagrożony?

 

Osoby podatne na ten rodzaj lęku to zazwyczaj te z niskim poczuciem własnej wartości, silną potrzebą akceptacji ze strony innych oraz zwracające uwagę na opinię otoczenia. Uczestnictwo w życiu społecznym online z jednej strony jest dla nich łatwiejsze, bo nie wymaga pokonywania tylu barier i pozwala wykreować wymarzony wizerunek siebie, a z drugiej pozwala im zaspokoić ich pragnienia związane z zainteresowaniem ze strony innych. Jednak tylko pozornie – wystarczy, ze zobaczą zdjęcie znajomych z imprezy, na którą nie poszli lub nie byli zaproszeni, by poczuć się odrzuconym.

 

Jak ustrzec się przed najnowszym lękiem naszych czasów? Z pewnością należy nauczyć się budować swoje poczucie wartości i zadowolenie z życia na trwałych fundamentach, odpornych na to, co wypada, a co nie lub co powiedzą inni. Osoby, które lubią siebie łatwiej znajdują akceptację wśród otoczenia. Jeśli jednak sami nie potrafimy odnaleźć w sobie tego, co w nas wartościowe, warto skorzystać z pomocy specjalisty.

--

Artykuł napisany przez psychologa Pracowni Psychorozwoju Izabeli Kielczyk w Warszawie - http://psychoterapia-kielczyk.pl/ -  profesjonalni psychoterapeuci mogą Ci odzyskać równowagę i odłączyć się od sieci.

 

[reklama]

/**/

FOMO, czyli lęk przed tym, że nas coś ominie komentarze opinie

Dodajesz jako: Zaloguj się