-2°C rozproszone chmury

Jak się topi miejską kasę – rzecz o pewnej kontroli

Listy czytelników, miejską kasę rzecz pewnej kontroli - zdjęcie, fotografia

Czy większość ma zawsze rację? Czy sprawując funkcję burmistrza, radnego, ważnego pracownika samorządowego, można korzystać z publicznych pieniędzy w sposób bezkarny, niekontrolowany, wręcz ukryty? - pytają radni opozycji. Poniżej publikujemy ich list w tej sprawie.


Zgodnie z przyjętym przez Radę Miejską w Grodzisku Mazowieckim planem pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2013, Zespół kontrolny w składzie Irmina Dziekańska, Roman Ignasiak i Alicja Pytlińska miał dokonać sprawdzenia delegacji służbowych radnych i pracowników Urzędu Miejskiego w latach 2011 i 2012.
Zespół w dwuosobowym składzie (radna I. Dziekańska nie przystąpiła do kontroli) rozpoczął pracę we wrześniu 2013 r., korzystając z dokumentów źródłowych przekazanych przez Skarbnika i zawartych w odpowiedziach na interpelacje radnych podpisanych przez Burmistrza, Skarbnika i byłego p.o. sekretarza gminy Jana Pazio.


W listopadzie ub.r. na posiedzeniu Komisji Rewizyjnej Zespół przekazał ustnie wstępne wyniki swojej pracy. Już wtedy nie obyło się bez pewnych złośliwości. Radny Jan Morwiński ironicznym tonem zapytał: „Złożycie wniosek do prokuratury?” – „Nie jest wykluczone” – usłyszał odpowiedź. Na posiedzeniu Komisji przyjęty został także wniosek o przesunięcie terminu przedłożenia protokołu z kontroli o miesiąc.
Ostatecznie, po dopracowaniu szczegółów, został sporządzony Protokół kontroli i przekazany do Biura Rady Miejskiej na ręce Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i Skarbnika z datą 31 grudnia 2013 r. Protokół został przygotowany wcześniej, ale ze względów na ujednolicenie zapisów i konieczność podpisania go przez kontrolujących – został przekazany na początku stycznia br.
Na wnioski, uwagi i zalecenia z przeprowadzonej kontroli, pismem z dnia 16 stycznia 2014 r. otrzymaliśmy odpowiedź podpisaną przez Zastępcę Burmistrza Piotra Galińskiego, co nas nie zaskoczyło, albowiem Burmistrz Benedykciński od kilku miesięcy przestał firmować dokumenty swoim podpisem. Odpowiedzi udzielone w piśmie były satysfakcjonujące, a Pisma Okólne nr 4/2014 i 5/2014 skierowane przez Zastępcę Burmistrza do Referatu Księgowości i Budżetu oraz pracowników Urzędu Miejskiego wyraźnie akceptowały nasze uwagi i zalecenia, i dawały nadzieję, że ogrom pracy jaki włożyliśmy w przeprowadzenie tej kontroli i sporządzenie protokołu na podstawie dogłębnej analizy dokumentów źródłowych przyniesie oczekiwane rezultaty, a o to przecież chodziło.


Na tym jednak nie koniec. Do akcji wkroczyła Komisja Rewizyjna z jej Przewodniczącym – Stanisławem Kolasą. Pod wyraźnym naciskiem z zewnątrz rozpoczął się sąd nad Protokołem kontroli. Niezapowiedzianie, w lutym br. posiedzenie Komisji Rewizyjnej zdominowała przygotowana i nagrywana (żadne inne posiedzenie tejże Komisji nie było dotąd nagrywane) nagonka na zapisy i ujawnione w protokole fakty dotyczące wyjazdów służbowych. Drugą część tej farsy przeprowadzono na posiedzeniu Komisji w marcu.
Jako pierwszy w „debacie sądowej” głos zabrał wiodący i osobiście zainteresowany tematyką w tej kwestii radny Morwiński. Odnosząc się do całości otrzymanego protokołu wyraził duże zniesmaczenie jakością dokumentu. Zdaniem radnego kontrola prowadzona była przez wiele miesięcy, a nie jak precyzuje Statut przez 2 tygodnie. Radny stwierdził także, że osoby, które prowadziły kontrolę nie znały metodologii prowadzenia kontroli ponieważ w protokole pomieszane są insynuacje i osobiste tezy z opisem faktycznych dokumentów. Zgodnie ze Statutem protokół pokontrolny składa cała Komisja, a nie Zespół kontrolujący. Przyjęcie i autoryzowanie dokumentu w przedłożonym kształcie jest zatem niemożliwe. Ponadto, radny zaproponował, aby Zespół kontrolny dokonał poprawek w Protokole kontroli pod dyktando większości Komisji Rewizyjnej, gdyż tylko w takim wypadku Komisja zgodzi się na opublikowanie protokołu.


Radny Roman Ignasiak wyjaśnił, że głównym celem kontrolujących było uporządkowanie procedur, a zawarte informacje w Protokole oparte są wyłącznie na dokumentach źródłowych przedłożonych przez Skarbnika. Ponieważ członkowie Komisji (poza Zespołem kontrolującym) nigdy nie zapoznali się z dokumentami źródłowymi oraz nie przeanalizowali całego materiału w oparciu, o który sporządzony został Protokół, nie są w stanie go ocenić. Zatem wniesione do Protokołu uwagi Komisji nie opierałyby się na materiale źródłowym. 
Przedstawienie przez Skarbnika obszernych, jednak niewiele wnoszących  uwag do zapisów Protokołu, miało skłonić Zespół kontrolny do zgody na zmianę zapisów w Protokole. Wobec wyraźnych nacisków ze strony niektórych członków Komisji Rewizyjnej, w tym również Przewodniczącego, Zespół zaproponował, aby pozostali członkowie Komisji badając materiały źródłowe opracowali własne uwagi do przedstawionego Protokołu i faktycznie zweryfikowali przedstawione zapisy. Kontrolujący bowiem wzięli już pełną odpowiedzialność za swoją pracę podpisując na każdej stronie przedstawiony dokument. Takiej jednak pracy Komisja Rewizyjna nie chciała się podjąć.


O co więc w tej sprawie chodziło naprawdę? Otóż, chodziło o to, by informacja o wyjazdach służbowych Burmistrza i kilku radnych z Ziemi Grodziskiej nie dotarła do mieszkańców. Przyjęcie bowiem Protokołu kontroli byłoby równoznaczne z jego publikacją, a do tego „władza” nie mogła była dopuścić. Może nawet niewielu mieszkańców by przeczytało zamieszczony gdzieś na stronie internetowej Protokół, ale jednak sprawa wyszłaby na jaw, a „poczta pantoflowa” zrobiłaby swoje.
„Wszystko zgodnie z prawem” – zapewniał na Komisji Jan Pazio, były p.o. sekretarza gminy i użytkownik jednej z trzech kart płatniczych Urzędu, z których opłacano podróże służbowe. Czy jednak  rolą Komisji Rewizyjnej jest sprawdzanie działań organów Gminy jedynie  „w zgodnie z prawem”, wyręczając inne organy kontroli i ścigania?  Jeżeli nawet było to „zgodne z prawem”, to czy wszystko było jasne, celowe, oszczędne i korzystne dla Gminy? Czy gmina Grodzisk Mazowiecki mimo, że wysoko oceniana może sobie beztrosko wydawać publiczny grosz? Czy na pewno mieszkańcy muszą fundować przelot samolotem dyrektorowi powiatowego szpitala do Czarnogóry? Czy Burmistrz powinien być inaczej rozliczany za 2 dni pobytu w delegacji do Irlandii i otrzymać ekwiwalent za fatygę w wysokości 342 zł, gdy inny pracownik Urzędu takiego zwrotu nie dostaje?
Nad tymi pytaniami warto się pochylić i dla całości wiedzy warto przestudiować załączone dokumenty. Ale też warto przytoczyć kilka przykładów z kontroli, dodającej sprawie swoistej pikanterii, która okazała się wysoce „niestrawna” dla zachowania dobrego samopoczucia niektórych uczestników badanych wyjazdów.  Oto kilka zapisów z Protokołu kontroli.


Rok 2011.
- Delegacja do Berlina (Niemcy)
10-11.02.2011 r. Cel: rozwiązania komunikacyjne sieci kolejowej podmiejskiej pod Berlinem w świetle możliwych rozwiązań SKM. W delegacji brało udział dwóch panów: Grzegorz Benedykciński, który otrzymał zwrot za hotel (bez dołączenia rachunku) oraz dietę – razem w wysokości 1194,70 zł. Pan Z. Brzeziński, doradca burmistrza, złożył rozliczenie delegacji jako dokument, że był na takim wyjeździe, ale żadnego zwrotu nie otrzymał.


- Delegacja do Weiz (Austria) 25-28.08.2011 r. Autokar. W składzie delegacji dwie radne, pracownik Urzędu i 13 innych osób. Burmistrz z małżonką samochodem służbowym wyruszył dnia następnego generując dodatkowe koszty wyjazdu (według uzyskanych informacji burmistrz nie mógł wyjechać z pozostałymi uczestnikami z powodu obowiązków służbowych).
Inne delegacje odbywały się podobnie.


- Delegacja do Francji (samolot) 16-18.11.2011 r. Cel wyjazdu: zawody grodziskiego Klubu Bogoria, reprezentującego Gminę na turnieju.  Według Wydziału Finansowego nie ma żadnych rachunków z tego wyjazdu (bez komentarza). Nie wiadomo nawet, gdzie odbył się wyjazd.
Rok 2012.

Na uwagę zasługują: pobyt w delegacjach Pani Przewodniczącej Rady – łącznie 20 dni, w tym 4 dni w Giżycku i 16 dni delegacji zagranicznych do Francji, Austrii i Czarnogóry oraz wyjazdy zagraniczne Burmistrza – łącznie 5 wyjazdów i 18 dni w podróży (Austria, Irlandia, Belgia, Austria i Czarnogóra).


- Wyjazd do Weiz (Austria).  Zaproszenie na 30 marca 2012 r., wręczenie tytułu Honorowy Obywatel Grodziska, nadany przez Radę Miejską. Przyznających tytuł reprezentowali: Przewodnicząca Rady Joanna Wróblewska, Burmistrz Grzegorz Benedykciński, naczelnik Wydziału Promocji Aneta Caban oraz były komendant Policji, Prezes Klubu Sportowego i Dyrektor Szkoły. Wyjazd nastąpił 29 marca, powrót 1 kwietnia 2012 r. Do delegacji dopisano 28 marca, w wyniku czego zwrot kosztów dla uczestników był o ok. 50 zł wyższy. Grodziski podatnik zapłacił za obiad w Czechach i pobyt w Wiedniu (hotel – 2.596,49 zł) oraz następne ok. 50 zł za 1 kwietnia 2012 r. W uwagach napisano: Nieuzasadnione przedłużenie pobytu i opłata za hotel nie może obciążać podatników. Delegacja Burmistrza została wypisana w taki sposób, że do diety, rachunku za obiad, doliczono 1796,97 zł za przejechane 2150 km. Chociaż tej ostatniej kwoty nie wypłacono, to sam fakt przedstawienia takiego rozliczenia z podpisem Burmistrza jest nie do zakceptowania. A nie był to jedyny przypadek.


- Delegacja do Swords (Irlandia) w dn. 15-17.05.2012 r. Burmistrz Grzegorz Benedykciński, p.o. Sekretarza Jan Pazio, Aneta Caban oraz pracownik Centrum Kultury. Całkowity koszt tej delegacji wyniósł 9.832,26 zł (bilety lotnicze, hotel i inne). Co ciekawe, zwrot kosztów za delegację otrzymali tylko panowie G. Benedykciński i J. Pazio po 342,65 zł za 2 dni pobytu w Irlandii na zaproszenie.


- Wyjazd do Brukseli (Belgia) w dn. 25-28.05.2012 r. – bilety lotnicze zakupione na nazwiska G. Benedykciński, J. Morwiński, A. Mucha i St. Olkowski. Łącznie na kwotę 3.376,00 zł. Turniej piłkarski.


- Delegacja do Danilovgradu (Czarnogóra) w dn. 7-10.12.2012 r. Skład delegacji :  J. Wróblewska, J. Morwiński, G. Benedykciński, pracownik Urzędu i zast. dyr. Szpitala Zachodniego p. Jacek Pawlak. Śmiało można powiedzieć: wyjazd integracyjny na koszt podatnika. Jeden bilet lotniczy kosztował 1.435,13 zł. Razem zapłacono 7.283,25 zł plus po 112 zł zwrotu za delegację.


Na koniec kilkugodzinnych dyskusji na dwóch kolejnych komisjach, radny J. Morwiński poinformował, że tocząca się dyskusja świadczy o tym, jak nie powinno się pracować będąc praworządnym logicznie myślącym człowiekiem. Jan Pazio zwrócił uwagę na fakt, że działalność Urzędu Miejskiego opiera się na obowiązującym prawie. Tak więc nie stosowanie zaproszeń, czy pieczątek na poleceniach wyjazdu mieści się w granicach prawa i jest przez nie dopuszczone.   Co ciekawe, stwierdził, że postulat o konieczności sporządzenia sprawozdań z wyjazdów jest słuszny i zostanie wdrożony (szkoda, że dopiero teraz, mimo kilkukrotnych próśb składanych przez radnych w trakcie dobiegającej końca kadencji).


Podsumowując dyskusję, a właściwie sąd nad Zespołem Kontrolującym, radny Roman Ignasiak stwierdził, że wydawanie publicznych pieniędzy powinno odbywać się pod nadzorem Rady Miejskiej. W wyniku przeprowadzonej kontroli zwrócono uwagę na konieczność społecznego nadzoru nad wydatkowaniem publicznych środków. Zasady delegowania i rozliczania delegacji służbowych powinny być jasne i transparentne, pomimo iż nie wynika to z przepisów prawa. Kontrola miała na celu zwrócenie uwagi na fakt, że zasady wydatkowania publicznych pieniędzy powinny być wręcz przeźroczyste.
Warto nadmienić, że w akcję zdyskredytowania pracy Zespołu Kontrolującego zaangażowano kancelarię prawną i audytora wewnętrznego Urzędu Miejskiego. Choć opinie te, sporządzone na zlecenie Urzędu, tylko w części podzielały opinie zleceniodawców. Głównymi aktorami biorącymi udział w tej farsie byli oprócz Przewodniczącego Komisji Rewizyjnej Stanisława Kolasy i mentora wiodącego Morwińskiego, także były p.o. sekratarza Gminy Jan Pazio.
Dopisać należy jeszcze epilog tych kuriozalnych posiedzeń Komisji Rewizyjnej, poświęconych unieważnieniu wyników rewidowania Gminy i de facto ukryciu wykorzystania pieniędzy publicznych w sposób co najmniej niejasny.  Otóż, po pierwsze oba posiedzenia Komisji Rewizyjnej były nagrywane decyzją Przewodniczącego, a nie Komisji. Po drugie, w protokole z posiedzenia Komisji zostały załączone odnośniki do poszczególnych punktów Protokołu kontroli, którego rządząca większość odmówiła w głosowaniu załączyć. Stąd w protokole Komisji możemy przeczytać zapisy „o bezprawności zarzutów” w trakcie kontroli, jednak nie możemy się dowiedzieć czego te zarzuty dotyczyły, gdyż brak jest dokumentu Protokołu kontroli.
 Demokracja i wola większości „grupy trzymającej władzę” zwyciężyła nad zdrowym rozsądkiem i logiką pracy Komisji!
Jak zatem, chcąc sprawować mandat radnego, którego obowiązkiem jest kontrola organów wykonawczych gminy, można w Grodzisku Mazowieckim informować wyborców i mieszkańców o nieprawidłowościach i nadużyciach w „obozie władzy”? Czy Rada i Komisje Rady są od tego, aby strzec bezkarności i braku kontroli nad organami samorządu opłacanymi z naszych podatków?
Czy większość ma zawsze rację? Czy sprawując funkcję burmistrza, radnego, ważnego pracownika samorządowego, można korzystać z publicznych pieniędzy w sposób bezkarny, niekontrolowany, wręcz ukryty? – Jak widać w naszej, najlepszej Gminie z najlepszym Burmistrzem, ukrytym za ciężko kupione tytuły, można wszystko![reklama]

Roman Ignasiak, Alicja Pytlińska
 

Jak się topi miejską kasę – rzecz o pewnej kontroli komentarze opinie

  • Karol - niezalogowany 2014-06-08 17:06:57

    A ja proponuję, aby komisja Rewizyjna ujawniła jak się ma używanie słuzbowego auta/kuga/ do celów prywatnych. Z tego co mi wiadomo , Burmistrzowi przysługuje miesięczny limit kilometrów. Jak jest rzeczywistość ? Stara Kuga 4 letnia miała przejechane około 160 tys km, czyli na rok około 40 tys. Limit miesięczny to jaki ? Kto płaci i dlaczego za ponadnormatywny przebieg ? Drodzy mieszkańcy to jest istny cyrk. Proszę Radnych o informację co do moich wątpliwości i uwag.

  • Karolu! - niezalogowany 2014-06-08 20:19:54

    Taką kontrolę już wykonaliśmy. Na wniosek Piotra Mergnera została przyjęta w planie pracy Komisji Rewizyjnej na rok 2014. Ponieważ nikt inny z 6 przedstawicieli koalicji nie zgłosił się do pomocy, przewodniczący komisji też nikogo nie wyznaczył - zgłosiłam się ja. Ta kontrola już została przeprowadzona, protokół przekazany wszystkim członkom komisji. Otrzymaliśmy też wyjaśnienia. Żeby na ten czas zaspokoić Twoją ciekawość mogę powiedzieć, że w roku 2013 limit kilometrów na jazdy lokalne, czyli po gminie , wyjazdy do Warszawy i na trasie Grodzisk - Warszawa wynosił 2500km miesięcznie, w listopadzie i grudniu 2000km. Alicja Pytlińska..

  • TR - niezalogowany 2014-06-08 23:59:39

    Trzeba piętnować takie rzeczy. Co to pod patronatem burmistrza urzędowe biuro podróży działa w naszym mieście? Radni jak widać też umieją korzystać.. Ciekawe czy przewodniczący tej komisji też wyjeżdża i korzysta skoro taki oburzony? Bo Pazio i Morwiński wymienieni w delegacjach to i nie dziwne, że uważają, że wszystko w porządku.Zasłużyli to i pojechali pewnie tak sobie tłumaczą. Oj ledwo u władzy i korzystają bez kontroli ile sie da, czytam i się wku.rzam!

  • Adam - niezalogowany 2014-06-09 00:01:30

    Pogonić to towarzystwo na cztery wiatry.

  • karol - niezalogowany 2014-06-09 07:42:18

    Czyli mam rozumieć że miesięczny limit kilometrów to około 2000.Jak łatwo policzyć to rocznie wychodzi około 25 tys km. A jak to się ma do rzeczywistego przebiegu ? Kto płaci za koszty powyżej limitu ? Mam rozumieć że Burmistrz sam ze swoich ? A co z remontem i przeglądami ? Czy może się mylę i płacimy to my z naszych podatków ?

  • ??? - niezalogowany 2014-06-09 10:31:11

    Ty chyba masz jakąś obsesję.Na innym portalu dosłownie pisałeś to samo.Przecież możesz iść do urzędu i spytać o użytkowanie samochodu,jeżeli to cię tak nurtuje.

  • pysio - niezalogowany 2014-06-09 10:51:55

    Polska już dawno stała się łupem partyjnym. Uczciwość, prawda i honor stały się banitami. Hordy wyszkolonych działaczy robotniczo-chłopskich opanowały z rodzinami cały kraj - łupią ile wlezie. Czy bez ochrony sądowo-prokuratorskiej byłoby to możliwe ? Poczciwcy kupowani są jak krowy na jarmarku. Kraj tonie w szambie zamiast wystartować jak rakieta. Na granicach państwa powinny stanąć czerwone latarnie aby goście wiedzieli gdzie wkraczają. Jaki naród takie państwo

  • Kaśka - niezalogowany 2014-06-09 13:33:16

    mieszkańcy powinni wiedzieć z czego i w jaki sposób wybrańcy korzystają. Własny samochód i nie trzeba się tłumaczyć gdzie się nim wozi. Służbowy- wszystko do rozliczenia. Wypada tylko cieszyć sie, że kierowcy nie potrzebuje. Kontrolować i wyliczać. Dosyć przywilejów.

  • !!! - niezalogowany 2014-06-09 13:38:48

    czyżbyś uważał ze to w porządku? Jeśli chcesz i stać Cie na to to sponsoruj i samochód i paliwo a nawet wycieczki zagraniczne- Twoja sprawa ale mnie sie to nie podoba i dobrze, że ktoś pyta. W obsesje to już przechodził ten bezkrytyczny stosunek do poczynań i decyzji Benka . Wreszcie coś sie zmienia na szczęście.

  • Iri - niezalogowany 2014-06-09 13:57:00

    SITWA - potocznie: grupa osób wspierających się wzajemnie, wykorzystujących swoje pozycje dla osiągnięcia własnych korzyści. Niestety społeczeństwo na to pozwala.

  • karol - niezalogowany 2014-06-09 14:54:19

    Ja obsesji nie mam, ale za to ty masz problem bo tolerujesz i popierasz takie postępowanie. Ja uważam że jawność w wydawaniu publicznych pieniędzy to podstawa.

  • odejdzie - niezalogowany 2014-06-09 18:36:56

    Benem to przyjdą osxolomy z PiSu i będzie to samo. Pysku a ochronę Sadowo prokuratorską to mieliśmy za min Ziobry nie pamiętasz juz. Teraz za bezprawne poczynania IV RP musimy płacić odszkodowania.

  • panie Ignasiak - niezalogowany 2014-06-09 18:48:00

    Otóż mam do pana prośbę aby pan wyraźnie podkreślił czy posiada PAN uprawnienia kontrolera lub audytora wiedzę i doświadczenie z zakresu kontroli finansów publicznych. Otóż powiem panu cos ja kontroluje zawodowo i nieważne czy skala ujawnionych nie prawidłowości jest znaczna czy nie nigdy nie pozwolilbym sobie na takie testy jak u pana. Pana kontrola nie była żadna normalna kontrola a pana ciekawością której wyniki i subiektywne komentarze wystawiają panu negatywna ocenę. Otóż profesjonalista umie trzymać emocje nabwodzy i wie gdzie skierować wnioski po kontrolne. No chyba ze to jest polityk tak jak PAN to wtedy o profesjonalizmu w kontroli mowy być nie może.

  • Panie kontrolujący zawodowo... - niezalogowany 2014-06-09 23:11:02

    drobna uwaga-wniosek pokontrolny , nieprawidłowości.... raczej nie powinien Pan sobie " pozwolić" na teksty z takimi błędami jak w komentarzu Dla kontrolujących brawo- tak trzeba.

  • Do !3 - niezalogowany 2014-06-09 23:15:45

    Mnie nie interesuje czy pan Ignasiak i pani Pytlińska mają uprawnienia z zakresu kontroli finansów publicznych. Każdy przeciętnie inteligentny człowiek, a w dodatku taki co liczyć umie może ocenić czy wydatek jest celowy, zasadny i dobrze służy mieszkańcom. Po tym komentarzu przeczytałam tekst jeszcze raz i okazuje się, że wnioski zostały złożone, były też odpowiedzi tylko szanowna komisja ich nie przyjęła. Komisja i rada niestety czy Ci się to podoba czy nie musi czuwać nad tym jak wydawane są nasze pieniądze. Ja przynajmniej tego oczekuję od radnych. Profesionalistami w tym zakresie być nie muszą. PISem nie strasz bo uczciwi niczego bać się nie mają powodu.

  • TT - niezalogowany 2014-06-09 23:33:34

    lepiej niech się wszyscy radni wezmą do roboty. Po kilka kadencji w Radzie i co. Za bezczynność pobierają te swoje diety. Po coś w końcu ich wybraliśmy, niech czuwają nad wydawanymi pieniędzmi. Nie dla przyjemności tam sie znależli. Ile osób w tej całej komisji, że tylko dwie albo trzy kontrolują. Ilu mamy radnych? Dwoje?

  • Szanowny Panie, - niezalogowany 2014-06-10 00:25:21

    Nie trzeba żadnych uprawnień, aby wiedzieć, że Pana prośba jest prymitywną prowokacją. Gdzie Pan przeczytał protokół kontroli, skoro wie Pan gdzie są moje emocje, a gdzie komentarze i fakty? Przecież decyzją Pana mocodawców/kolegów/protegowa nych protokół nie został opublikowany. Zachęcam także Pana do dalszej pracy nad stylem formułowania myśli i ich zapisem. A uprawnienia wynikają z ustawy samorządowej i dotyczą wszystkich radnych.

  • Byle do wyborów - niezalogowany 2014-06-10 09:29:41

    no tak, po co zespół kontrolujący, po co dokumenty skoro członkowie komisji bez zapoznania się z dokumentami podyktują poprawki do protokółu. Geniusze jak widać wiedzą wszystko , telepatycznie im tę wiedzę przekazują czy jakimiś innymi nadmetodami?? Szkoda, że ten radny Morwiński nie wpadł na pomysł rozwiązania tej komisji. Po co ona wogóle?. W Grodzisku przecież jest pięknie, burmistrz jest fajny i wszystko idzie fajnie, lata się po świecie też fajnie (szczególnie nie za swoje), w radzie zasiada się przecież jeszcze fajniej nic nie robiąc .Fajnych ludzi kontrolować?? Kto sie ośmielił?

  • pysio - niezalogowany 2014-06-10 10:47:21

    Musisz mieć mocno za uszami skoro masz taka "cykorię" przed PiSem. Przykładem twojego poczucia prawa są np. Wyrok w sprawie Sawickiej, osądzenie Jaruzelskiego , Kiszczaka, afera Amber Gold, powołanie na pierwszego prezesa SN i wiele układów zamkniętych. Jak powiedział prezes Sądu w sprawie Amber Gold jego szefem jest premier. Polecam ci stronę aferyibezprawie. org Twoja mania prześladowcza /PiS/ może skończyć się dla ciebie szaleństwem - nie idż tą drogą!

  • do 13 - niezalogowany 2014-06-10 10:51:06

    Gdzie sens a gdzie logika ? Przestań człowieku bredzić !!! Radny ma prawo kontrolować i przekazywać wyborcą swoje opinię. Tobie jak widać nagłaśnianie MOCNO przeszkadza.

  • A.P - niezalogowany 2014-06-10 12:06:55

    To też ważne, a nie ma w artykule. Na wniosek radnego Morwińskiego kontroli w tym obszarze dokona niezależny audytor zewnętrzny. Już podobno trwają negocjacje co do ceny. Cena będzie wysoka, pewnie w granicach 10tys. Dla poprawy wizerunku żadna kwota nie jest ważna. Audytorowi współczuję jak on to wszystko zrobi żeby mu kasę za pracę wypłacili. Z niecierpliwością czekam na wyniki. Alicja Pytlińska.

  • serduszko puka - niezalogowany 2014-06-10 16:00:54

    Na te wycieczki powinny się wybierać samotne starsze panie. Aby zostać zauważonym przez amanta, wystarczy na piersiach tabliczka z napisem NAJlepsza sołtyska. Sikawkowy takiej okazji nie przepuści i uderzy w amory - sukces gwarantowany

  • Jan Morwiński - niezalogowany 2014-06-10 17:23:46

    Pani Alicjo, czy mnie pamięć nie myli, że w poprzedniej kadencji najdroższe były Pani loty do Iralndi, Hiszpanii i w inne delegacje? Sumy szły w tysiące prawda? Niestety podtrzymuję negatywną ocenę obiektywizmu i profesjonalizmu Pani Alicji i Pana Romana. Ich propozycja protokołu dramatycznie różni sie od rzeczywistości jeśli idzie o fakty. Ten niedobór uzupełnia za to masa insynuacji i niedomówień. Na marginesie, chciałbym poinformować, że na żaden turniej do Brukseli ani nie leciałem, ani nie jechałem. Inny przykład - delegacja do Francji w 2011 według kontrolujących - wyjazd na mech Bogorii bez rachunków. W rzeczywistości wyjazd opłacony w całości z prywatnych środków przez burmistrza. Takich przekłamań jest kilkadziesiąt. Poproszę skarbnika o publikację pod tym artykułem wyjaśnień przytoczonych spraw, choć pewnie przekonanych o nieuczciwości władz nic nie wyprowadzi z błędu warto spróbować. Niezależnym audytor to chyba dobry sposób żeby przekonać sie jak sprawy mają się w rzeczywistości. Proszę by Pani sama lub z Pnem Romanem wybrali dowolnego audytora i niech on przeprowadzi kontrolę delegacji - tak żebyście nie mieli wątpliwości comdo jego uczciwości.

  • do18 - niezalogowany 2014-06-10 21:21:11

    dobry komentarz. Zabolał najfajniejszego radnego jak nic co widać po tych( - )kilkudziesięciu Grodzisk się budzi , ludzie już nie dają się tumanić.

  • ??? - niezalogowany 2014-06-10 22:03:57

    Ponieważ piszesz brednie,to informuję cię,że ja nie mam żadnego problemu z niczym.Nie wiesz co ja toleruję i popieram,ale wymądrzasz się o tym.Jesteś jasnowidzem? Uważam,że pieniaczem.

  • A co Pan - niezalogowany 2014-06-10 22:52:30

    jako Przewodniczacy Komisji Rewizyjnej zrobił do tej pory z wiedzą na temat wojaży poprzedników? Teraz Pana pamięć się ocknęła?Już jakiś czas szefuje Pan tej komisji i dopiero po publikacji tekstu przywalił Pan Alicji Pytlińskiej ad personam? Panie Morwiński, Pan człowiek kulturalny i argumenty typu "a pani śmierdzi"? Fe !

  • bebe - niezalogowany 2014-06-10 23:00:10

    A kim Pan jest, że może Pan prosić żeby np. Pytlińska mogła wybrać audytora?Czyżby od Pańskiego przyzwolenia zależał ten wybór, a może i inne decyzje? Czy aby się Pan nie za bardzo rozpędza w tym wszystkim. Bardzo chętnie poczytam o przekłamaniach a jeszcze chętniej o finansowaniu przez burmistrza z prywatnych środków wyjazdów służbowych , delegacji.

  • bruno - niezalogowany 2014-06-10 23:06:22

    Ciekawy sposób obrony. Chyba nie wymyślili sobie żeś pan gdzieś był, jechał, czy leciał? To kto w końcu w te podróże się wybiera.? Zaraz wyjdzie, że nikt albo tylko Pytlińska. Rozliczcie ze 4 kadencje, albo i wszystkie 6 bo to już chyba tyle mija.Niech ludzie poznają prawde

  • Czas na pokorę - niezalogowany 2014-06-11 08:07:04

    Panie Morwiński pańskie wystąpienia w obronie Burmistrza są znane. Pańskie ataki na opozycję stały się już tradycją. Dlaczego dopuścił Pan do podejmowania uchwał niezgodnych z prawem ? Jakie kroki Pan podjął przeciwko tym którzy za to odpowiadają ? Czyżby nie potrafił Pan znaleść odpowiedniego artykułu prawa ? Pańskie "zasługi" dla mieszkańców napewno nie zostaną zapomniane.

  • x muza - niezalogowany 2014-06-11 11:22:41

    Pan radny miałby szanse zostać wziętym akorem fimowym. W Pustyni i w puszczy po założeniu turbanu mógłby zagrać rolę beduina. Wymowę ma dobrze opanowaną , jak wiadomo gaże aktorów są wyższe od diet radnego. Czy nie warto pomyśleć o zmianie zawodu ?

  • Kacper - niezalogowany 2014-06-11 12:04:15

    Świetna wiadomość Pani Alicjo. Ja proponuję, aby pomysłodawca wniosku radny Morwiński zapłacił to 10 tys. z własnej kieszeni. Niezależny audytor??? ciekawe bo według mnie niezależnemu takiej kasy by nie zapłacili.

  • do kom. 23 - niezalogowany 2014-06-11 12:08:18

    Jest Pan pewien, ze wyjazd był z pieniędzy burmistrza, a może ze środków gminy przekazanych klubowi bogoria?

  • Jan Morwiński - niezalogowany 2014-06-11 12:53:57

    26 -----> uprzejmie informuję, że NIE jestem przewodniczącym komisji rewizyjnej 27 -----> ponieważ Pani Pytlińska przekonana jest o nieuczciwości niemal wszystkich urzędników logiczne jest by sama wybrała audytora, koszt nie więcej niż 800-1000 zł 28 ----> no niestety sporo Pani Alicja i Pan Roman wymyślili 30 ---> really? a może jednak Ojciec chrzestny? 31---> 10000 zł a skąd ta kosmiczna kwota? obawiam się że to kolejny produkt wyobraźni Pani Alicji 32---> tak Proponuję by portal Tugrodzisk OPUBLIKOWAŁ w całości materiał autorstwa Pani Pytińskiej i Pana Ignasiaka -chętnie udostępnią ale równocześnie OPUBLIKOWAŁ wyjaśnienia skarbnika. Po co tak bić pianę po próżnicy, może nich czytelnicy zapoznają się z tymi materiałami i sami wyrobią sobie zdanie.

  • PGR się kłania - niezalogowany 2014-06-11 13:01:55

    Czy były prokurator też jeżdził na wycieczki za pieniądze podatników wraz z żoną - pracownikiem urzędu.

  • Iri - niezalogowany 2014-06-11 13:43:54

    Panie Morwiński, proszę odpowiedzieć ile pieniążków zarobił Pan na poradach i pracy w U.M. i podległych jednostkach. Ile razy wyjeżdżał Pan z burmistrzem na wyjazdy, zarówno te służbowe, jak i prywatne. Jak pan śmie zwracać uwagę na pracę uczciwych radnych, którym na sercu leży dobro naszych pieniędzy?. Proszę mieć odrobinę szacunku dla obywateli i dla samego siebie. Robi pan za adwokata władz, z których żyje pan jak przysłowiowy "rzep".

  • Do kom. 23 - niezalogowany 2014-06-11 14:06:26

    Jeżeli burmistrz poleciał do Francji za własne pieniądze, to niech leci, gdzie chce, tylko dlaczego radni o tym wiedzą? Zapewne musiał być jakiś ślad w dokumentach, że o tym piszą. Można zrozumieć, że prywatnie poleciał w delegację nie wykorzystując urlopu, a to już nie jest w porządku.

  • Trefl - niezalogowany 2014-06-11 15:03:35

    audytor? Po kiego? Kontrola radnych była, artykuł wiele mówi. Jeśli cuś się nie zgadza to niech wyjaśnią czy to burmistrz, czy skarbnik, albo najlepiej ci co fruwali za te granice. Na piśmie i prasie przesłać. Dokumenty chyba jakieś są żeby potwierdzić : prawde czy fałsz. Ja jako mieszkaniec uważam, kontrolować ile sie da, wtedy nie będzie plotek .

  • Do p.Morwińskiego - niezalogowany 2014-06-11 15:08:38

    Pana zasługi dla miasta są znane .Znana jest też sprawa Pana lansowania i namaszczania przez Burmistrza, ale nie rozumiem pańskiego podejścia do słów krytyki i prawdy. Fakty nie kłamią. Ludzie widzą i zaczynają inaczej myśleć do czego wcześniej byli przyzwyczajeni. Mam nadzieję że ten układ się zmieni.

  • Tenor - niezalogowany 2014-06-11 15:37:14

    A nie mówiłem,że to kiedyś ..... Taka perełka....a te wyjazdy to jak ta wisienka na torcie.

  • biały - niezalogowany 2014-06-11 15:42:40

    Pan Morwiński wyraźnie pisze:opłacony z prywatnych środków przez burmistrza. Co jest oczywiście niespotykanym zjawiskiem.

  • Do kom 32 - niezalogowany 2014-06-11 15:59:43

    Tego nie można wykluczyć. W tym roku Klub Bogoria będzie promował Grodzisk za 350 tys. zł. - wygrali przetarg na promocję miasta. W pakiecie promocyjnym nie jeden wyjazd mogą opłacić.

  • A co - niezalogowany 2014-06-11 17:44:43

    A g.... im zrobicie maja PSLowskie krycie

  • !!!! - niezalogowany 2014-06-11 22:17:55

    O rety!!!! Ale tu bije fanatyzmem. Wiem, że sporządzony protokół daleko mija się z prawdą, a fanatyczni jego autorzy nie przyjmują żadnych wyjaśnień, gdyż nie pasuje im to to ich scenariusza. A niby dlaczego nie chcą zbadania sprawy przez niezależnego, wybranego przez siebie audytora. Skoro sprawy zaszły tak daleko, jest to jedyny sposób abyśmy poznali prawdę. Czyżby nie chcą prawdy bo się jej obawiają. Tyle wysiłków mogło by pójść na marne. Oczywiście - NIE CHCĄ PRAWDY I TYLE, BO IM TO NIE PASUJE.

  • prawda - niezalogowany 2014-06-11 22:43:06

    o tak,dobrze by było żeby wreszcie ten Pan potwierdził swoje kwalifikacje. Co do przewodniczenia komisji, niewtajemniczeni mogą się mylić, bo jak wynika np.z artykułu wszędzie grasz Pan pierwsze skrzypce. Takie S.O.S dla przewodniczącego? Prawda - to dokumenty. A na takich opierają sie kontrole.

  • Już się zgubiłem - niezalogowany 2014-06-11 22:45:45

    Czy aby na pewno pan Morwiński występuje w obronie burmistrza i urzędników, czy chodzi mu wyłącznie o coś zupełnie innego. Stawiam na to drugie.

  • ??? - niezalogowany 2014-06-11 22:50:55

    czytaj uważnie komentarze. Większość była za audytem. Poza tym co to znaczy wybranego przez siebieaudytora? Bo jakiś Morwiński pozwala. Ludzie co się w tym Grodzisku porobiło? Kołtuneria. Ciekawe to jest to co w tym protokóle. Dokumenty i ich analiza. Rachunki, bilety lotnicze- dla kogo to niewygodne? Tylko dla władzy zepsutej pewnością siebie, aroganckiej.

  • Lud - niezalogowany 2014-06-11 22:57:36

    Fanatyczni to są ci co to bezkrytycznie i ślepo wpatrzeni. Byle im było dobrze. Po co szli do tej rady. Reprezentanci . Kupowane tytuły a oni na to pozwalają. Wyjazdy niewiadomo po co, a oni pozwalają i jeszcze sami korzystają. A mieszkańcy? Co tam mieszkańcy. Ze dwie imprezy w parku i cicho sza. Będą tylko chwalić.

  • Klik - niezalogowany 2014-06-11 23:52:02

    PSL coraz gorzej przędzie. Spójrzcie na ostatnie wybory do europarlamentu. Za chwilę nie będzie miał kto "popychać" naszego gminnego wodza.Wszystko co opisują na tym czy innym niezależnym portalu dobrej opinii naszym rządzącym nie daje.. Niestety tylko kadencyjność daje minimum gwarancji, że może być lepiej, transparentnie i z myślą o mieszkańcach. Potem to już bufonada.

  • Podpowiadam - niezalogowany 2014-06-12 00:32:23

    Niezależnym organem, który może dokonać sprawdzenia bez wydawania pieniędzy jest NIK. Panie radny zniesmaczony niech pan zwróci się z oficjalną prośbą o przeprowadzenie kontroli w tym temacie za dwie kadencje i nie zadaje głupich pytań, bo coś się panu przypomniało.

  • Krzysztof69 - niezalogowany 2014-06-12 04:12:38

    No to się porobiło, radna Alicja Pytlińska, która za czasów swojego przewodniczenia w radzie żadnego wyjazdu nie odpuściła kontroluje innych radnych. Niech radna Pytlińska lepiej opowie jak tylko ona w ramach delegacji nocowała w hotelu w Warszawie bo nie mogła jako jedyna wrócić do Grodziska. Zresztą wyjazdy służbowe radnej Pytlińskiej przeszły do legendy. Oj działo się, była zabawa… Pewnie pani radna chętnie opowie jeśli coś pamięta.

  • edi - niezalogowany 2014-06-12 11:47:29

    A po co się tak wykłócacie ? Jest taki organ jak NIK powołany do takich spraw i na pewno ten spór rozstrzygnie bardzo szybko. Dlaczego państwo Radni nie zgłoszą tam tego problemu ? Co ? Boicie się ? Wiem , ale nie powiem ? Myślę że najwyższa pora aby tego dokonać i rozwiać wszelkie wątpliwości.

  • Jan Morwiński - niezalogowany 2014-06-12 13:39:01

    Serdecznie pozdrawiam tych kilka mocno zafiksowanych na moim punkcie osób - wnosząc po poziomie argumentacji i stylu wypowiedzi - cieszę się, że się różnimy. Spróbuję najprościej ująć swój punkt widzenia. Efekt pracy dwójki radnych był próbą udowodnienia z góry założonej tezy. Trudno by taką filipikę autoryzowała komisja rewizyjna. Oczywiście Pani Alicja i Pan Roman mają pełne prawo informować kogo chcą, w tym czytelników portalu o swoich obserwacjach. Ja mam tylko prośbę - niech umieszczą swój protokół w takiej formie jak dostała komisja rewizyjna, żeby każdy czytelnik wiedział o czym dyskutujemy. Reasumując radni mają święte prawo kontrolować, ale jeśli robią to w sposób oczywiście nieuczciwy, posługując się nieprawdziwymi informacjami, insynuacjami i pomówieniami mogą sami zostać krytycznie ocenieni. Swoją drogą, zważywszy na zagraniczne i krajowe wojaże Pani Alicji zabawny jest jej stosunek do delegacji. Co do audytu zewnętrznego, oczywiste jest że rękoma i nogami radni opozycyjni będą sie od niego odżegnywać bo nie są zainteresowani rzetelną kontrolą.

  • masakra - niezalogowany 2014-06-12 15:45:26

    Odkąd pamiętam, to czytam czego Pani Pytlińska i Pan Ignasiak nie mogą zrobić. A jest coś co mogli zrobić????? Oddajcie ludziska mandaty i idźcie na zasłużony odpoczynek. To jakaś dziwna prawidłowość, im bliżej do wyborów tym większa aktywność i większe naparzanie, a co - ciekawe ciągle tych samych osób. Jak wam się chce. Pozdrowienia dla Burmistrza i Pana Morwińskiego

  • Alicja Pytlińska - niezalogowany 2014-06-12 16:58:43

    Odnoszę się do kom. 23 w którym to autor napisał: ""Pani Alicjo, czy mnie pamięć nie myli, że w poprzedniej kadencji najdroższe były Pani loty do Irlandii, Hiszpanii i w inne delegacje? Sumy szły w tysiące prawda?" Nie znam kwot, nigdy tego nie sprawdzałam, a nie byłam też organizatorem żadnego wyjazdu. Składy delegacji zawsze ustalał i w dalszym ciągu ustala Burmistrz. Były 2 przypadki, gdzie miałam coś do powiedzenia. -Delegacja do Veiz (Austria) w 2007r. gdzie wraz z w -ce Burmistrzem Galińskim przewodniczyliśmy grupie. Planowany skład delegacji był inny, ale z mojej przyczyny trzon stanowili radni. Każdy Klub radnych był reprezentowany, w sumie 11 radnych. -Delegacja do Radwiliszek (Litwa) w 2009r. W oficjalnym składzie byli: Alicja Pytlińska - Ziemia Grodziska Henryk Tuszyński - Grodziszczanie Krzysztof Kowalczyk - PIS, Sekretarz Gminy i grupka młodzieży z opiekunem. Po za tymi przypadkami na żadne inne wyjazdy nie miałam wpływu, nie uczestniczyłam też w dobieraniu składu. Konfitury rozdawał Burmistrz, a ja podpisywałam delegacje radnych i burmistrza. Moje loty do Szwecji, Irlandii i Hiszpanii to wyjazdy robocze w ramach członkostwa w Związku Miast Obrzeżnych stolic europejskich. Z inicjatywy Burmistrza, na prośbę Marszałka Adama Struzika wstąpiliśmy do tego Związku w 2007r. Konsekwencją było podpisanie umowy do czego zostałam upoważniona Uchwałą Rady Miejskiej. Podpisanie umowy odbyło się w miejscowości Naca (Szwecja) w dniu 13 września 2007r. W tej podniosłej uroczystości ze względów oszczędnościowych brałam udział tylko ja i Marta Gamzyk - pracownik promocji. Konsekwencją podpisania porozumienia były spotkania tematyczne w miastach należących do w/w Związku. Spotkań było dużo więcej. Ja uczestniczyłam jeszcze w 2. -Irlandia - wiosna 2008r - temat "Współpraca młodzieży z samorządem"- 3 osoby w delegacji (Paulina Rytelewska - radna odpowiedzialna za Młodzieżową Radę Miejską). Hiszpania - jesień 2008r - temat "Funkcjonowanie, rozwiązania, problemy i zagrożenia w dziedzinie oświaty). Skład delegacji 4 osoby. Do 2 stałych dołączyły - Monika Kwiczak i Agnieszka Krawczykowska, które uczestniczyły w innym panelu dyskusyjnym. Od tego momentu w żadnych innych spotkaniach związanych z tą współpracą nie brałam udziału. Alicja Pytlińska - w opisanym okresie przewodnicząca Rady Miejskiej. Na wszystkie pytania odpowiem - a.pytlinska@op.pl

  • Dario - niezalogowany 2014-06-12 23:54:08

    za to Morwiński i Benedykciński wszystko mogą. Żałuje, że p. radny Morwiński nie odnosi się do uwag i być może insynuacji, że pracuje jako prawnik? dla jednostek podległych czy też UM za jakieś ciężkie pieniądze. Lata? Nie lata? Przecież jakiś papier w tym grodziskim ratuszu musi być. Wyssane z palca, czy co?

  • do masakry - niezalogowany 2014-06-12 23:58:57

    a ja odkąd czytam lokalne portale to widzę, że raczej sporo mogą. Pracują, a żeby jako członek komisji rewizyjnej nie muszą być audytorami. Ja im gratuluje i życze żeby ktoś sie temu dobrze przyjrzał- dla uspokojenia poirytowanych opisanych. I niech to będzie profesjonalista. Zresztą instytucji kontrolujących jest sporo.

  • Sabina - niezalogowany 2014-06-13 00:06:23

    A czy Redakcja może się zwrócić o wykaz wyjazdów . Kto gdzie i po co wyjeżdżał? To powinny być jawne informacje. Czy te wyjazdy są jakoś poopisywane np. przez uczestnikówTak pytam bo nie wiem a w procedury po przeczytaniu artykułu to raczej nie uwierze. Warto wyjaśnić a ludzie poczytają i ocenią.

  • bez zjadliwości - niezalogowany 2014-06-13 00:20:05

    czy wy wogóle macie jakiś przyjęty plan kontroli? Idąc " tropem" Morwińskiego,każda kontrola będzie oceniana jako " próba udowodnienia z góry założonej tezy" Nikt nie lubi kontroli. Nawet najuczciwsi mają lekki stres z tym związany, bo to jest tzw. szukanie dziury i czy chcą czy nie tak to niestety jest.... i oby się te dziury nie znalazły. Wypada zauważyć, że coraz więcej jednak protokółów z kontroli z uwagami, uchybieniami . O czym to świadczy?Może o lekceważeniu obowiązków, może o niedbalstwie, lenistwie, może o bałaganie, Trzeba się zastanowić nad powodami i doprowadzić do większej przejrzystości .

  • dziwne - niezalogowany 2014-06-13 08:41:39

    Pani Alicjo, jak to jest, że nie wie Pani ile kosztowały wyjazdy z Pani udziałem, natomiast zna Pani kwoty z innych wyjazdów. Nie sprawdzała Pani wcześniejszych wydatków na delegacje, a teraz śledzi pani każdy wyjazd. Dla mnie straciła Pani wiarygodność.

  • Z Opyp - niezalogowany 2014-06-13 15:53:01

    Wcześniejsze kontrole? To już chyba uwaga do radnych - członków komisji rewizyjnej poprzedniej kadencji. A swoją drogą może Morwiński powinien słów kilka o swoich wyjazdach powiedzieć. Obecna kadencja i radni a przede wszystkim burmistrz bo to od niego te wyjazdy zależą do rozliczenia. Nie w celu podróżowania zostali radnymi. Niech zaczną " podróżować" po gminie. Zobaczą co do zrobienia.

  • Urzędas - niezalogowany 2014-06-13 15:59:45

    To chyba normalne, że musiała zapoznać się z dokumentami obejmującymi kontrolowany okres. ( w tym rachunki ) Nie czepiajcie się kontrolujących . Ta kontrola nie była niespodzianką. Zaskoczyło tylko to, że tak dokładnie przeanalizowali i w tym całym bałaganie doszli do prawdy. Wnioski nasuwają się same. Dla mnie podstawowy- za dużo tego dobrego. Wyjazdy, wyloty, imprezy czas ograniczyć i to mocno.

  • czterdziestolatek - niezalogowany 2014-06-13 16:05:41

    Nic nie jest wyssane z palca. Lata , jeżdzi i obsługuje jednostki podległe biorąc niezłe pieniądze. Nie wiem czy to w porządku i dlaczego to się akceptuje. Mnie się to nie podoba i wezme to pod uwage w zbliżających się wyborach. Może inni też się tym razem poważnie zastanowią zanim oddadzą głos.

  • edi - niezalogowany 2014-06-13 18:03:25

    O tak, zacznijcie drodzy Radni wycieczki pieszo -rowerowe po gminie, a zobaczycie jak daleko gmina jest w tyle. Ileż do zrobienia, nie w centrum miasta , ale na obrzeżach , po wsiach. Tam zobaczycie jak wygląda grodziska rzeczywistość. Szutrowe i polne drogi to grodziski standard. Może czas to zmienić ? My wyborcy będziemy pamiętać wasze dokonania, już nie długo.

  • Bum - niezalogowany 2014-06-13 20:22:54

    Tego pewnie nie wiedzą nawet kontrolujący, że prawdziwy bum wycieczkowy trwa od zmiany ustawy samorządowej. W delegację teraz wysyła podległy pracownik i tak mogą się na wzajem delegować. Teoretycznie, to cały urlop można spędzić w delegacji, no przesadzam może nie cały, ale przejazd służbowym samochodem może być darmowy jak najbardziej. Tak, tak nic nie przesadzam.

  • Słusznie prawisz. - niezalogowany 2014-06-14 09:07:29

    Zdecydowanie popieram wypowiedź,ale cóż wystarczy że Książenice i Opypy pójdą do u urn i już będzie 30% głosów lub ponad,przypuśćmy że z tych trzydziestu niech 80% zagłosuje na ""Naj-człowieka z teczki"" i to lansowanie,samozachwyt i samouwielbienie trwać będzie następną kadencję,tak to trwa już od lat,i nic więcej poza tym!,całe to towarzystwo wzajemnej adoracji dalej umacnia swoją pozycję i będą dalej wniebowzięci,współczuję tylko tym co mają klapki na oczach i tego nie widzą albo nie chcą widzieć,dlatego też uważam że nic nie zmienimy, prędzej zmieni rzeka Mrowna lub Rokicianka swoje koryto...

  • do kom. 61 - niezalogowany 2014-06-14 11:09:36

    Zgadza się bo w 2013r z tyt. umów zlecenia wyciągnął 128.224 zł. Też nie posiadam wiedzy jak można to tolerować i akceptować. A ile jest rachunków wystawionych przez innych prawników, którzy podpisali się pod opinią radnego?

  • Roman Ignasiak - niezalogowany 2014-06-14 19:12:09

    Alergia z jaką Pan Radny Morwiński podchodzi do niewygodnego protokołu kontroli nie jest oczywiście bezinteresowna i nie wynika z żadnej jego "kompetencji", czyi "obiektywnej" uczciwości, ale ze zwykłego wyrachowania i chęci ukrycia nie tylko swojego udziału w nieuzasadnionym wydawaniu publicznych pieniędzy. Jako członek "grupy trzymającej władzę w Grodzisku" od wielu lat (przypomnę: Ziemia Grodziska), która posiada większość w Komisji Rewizyjnej i w Radzie - świadomie i celowo zablokował opublikowanie Protokołu kontroli. Czyżby jakieś odgłosy sumienia Pana teraz nękały? - Dobrze Pan wie, że protokół jest dostępny w dokumentach Rady, a zatem proponuję Panu Radnemu, aby zwrócił się do swojego kolegi z ugrupowania - przewodniczącego Komisji Rewizyjnej i upublicznił ten rzekomo strasznie "nieprofesjonalny" protokół. To m.in. Pan odmówił jego publikacji, a teraz "prosi" o jego opublikowanie? - Wydaje się, że "z góry założoną tezę" to właśnie Pan realizuje swoim działaniem w blokowaniu pracy Komisji Rewizyjnej. Wiele już razy widziałem scenę, jak uciekający złodziej, aby odwrócić od siebie uwagę krzyczy: "łapać złodzeja!".

  • DO Pana Ignasiaka - niezalogowany 2014-06-14 23:57:08

    Odważnie Panie Radny, chyba to jedyny sposób nazwać rzeczy po imieniu. Dla otuchy dodam - jaki pan taki kram. Nie przejmujcie się, kontrolujcie bo jest co. Pracy wymaga, ale to jedyna droga pokazać " Kto jest draniem, a kto porządnym człowiekiem"

  • ??? - niezalogowany 2014-06-15 00:05:54

    Do kom pana Morwińskiego - co to znaczy kontrola w sposób oczywiście nieuczciwy, a kiedy kontrola jest oczywiście uczciwa? Mówiąc szczerze zaskoczył mnie pan swoim profesjonalizmem.

  • Może już wystarczy - niezalogowany 2014-06-15 11:06:54

    Nie karmcie ludzi tymi kłamliwymi oskarżeniami. Sami ukrywacie to co jest wam niewygodne a wypisujecie bzdury, które nie pokrywają się z prawdą. Popieracie tylko to co jest wam wygodne w waszej grze politycznej i ludzi, którzy bezkrytycznie i bezwarunkowo wam przyklaskują......... a zarzucacie to obecnej władzy. Nie chce się czytać tych wszystkich bzdur.

  • Daria - niezalogowany 2014-06-15 11:10:17

    Alergię to ma pan Ignasiak i pani Pytlińska. Jest to już daleko posunięta alergia, ze wszystkimi jej symptomami i chyba żadne leczenie już tu nie pomoże.

  • Jan Morwiński - niezalogowany 2014-06-15 11:58:34

    Nie żeby sprawiały mi przyjemność takie przepychanki, ale nie chciałbym by powstało wrażenie, że coś zatajam przed wyborcami. Od wielu lat pracuję w Grodzisku, o wiele wcześniej niż jestem radnym. Zarzut formułowany notorycznie przez niektórych czytelników tugrodzisk.pl jest oczywiście nieuczciwy, zważywszy, że np. Pani Alicja Pytlińska wiele lat pracowała w GMINNEJ szkole i była równocześnie przewodniczącą rady, a nikt jej tego nie wypomina. Co do kompetencji to wystarczy sprawdzić czy uchylono kiedykowiek uchwałę, którą przygotowałem w okresie kiedy pracowałem w Urzędzie (a od czterech blisko lat już tam nie pracuję). Bądźmy więc logiczni i uczciwy, nawet spierając się. Panie radny Ignasiak ----> jeśli nie czuje Pan wstydu i zażenowania serwując w swoim "potokole" nieprawdziwe informacje, proszę opublikować go na tym portalu w całości - w takiej postaci jak dostali go członkowie komisji rewizyjnej. Z pewnością nie może to być dokument autoryzowany przez komisję rewizyjną, ale przecież sam autor nie powinien się wstydzić swego dzieła. Reasumując, UPRZEJMIE PROSZĘ by pod swoim nazwiskiem opublikował Pan choćby na portalu Tugrodzisk PEŁEN protokół, a ja chętnie przedstawię czytelnikom konkretne uwagi i będą mogli oni samodzielnie ocenić kto ma rację.

  • edi - niezalogowany 2014-06-15 15:00:27

    Mówisz Pan co ci każe Pan Naj. To są brednie. Prawda jest taka ze trwonicie gminne pieniądze, robicie wszystko pod siebie.

  • Do Darii - niezalogowany 2014-06-15 16:27:42

    Jak domniemam jesteś alergologiem i masz podpisana umowę z NFZ Podaj adres prowadzonej działalności ?

  • Prawda - niezalogowany 2014-06-15 19:18:33

    człowieku jakie kłamliwe oskarżenia. Czytaj no uważnie. Jaka gra polityczna? Bo piętnują nieprawidłowości. Od lat burmistrz ma większość w tej radzie. Robi co zechce, niech chociaż zachowuje umiar i procedury. wyjazdy trzeba rozliczać. W delegacje to w każdej firmie opisują i rozliczają. A i skarbówka potrafi sie przyczepić nie daj Bóg coś naciągnięte.

  • Grażyna - niezalogowany 2014-06-15 19:23:24

    Za to ta druga strona nadwrażliwa na prawde. Piętnować nieprawidłowości i tak trzymać. Dosyć pomiatania ludźmi dlatego, że ośmielają się mówić. Co robi reszta komisji rewizyjnej i inni radni. Czy jakieś inne kontrole to się odbyły w te 4 lata? Czy leń w wybrańcach siedzi?

  • Panie Morwiński - niezalogowany 2014-06-15 19:29:00

    protokóły kontroli to mają swoje miejsce- bip Grodzisk. Niech nie będą " głupi" i nie dają się wciągnąć w pana gierki. Czytelnicy na bip ie znajdą i wnioski wyciągną. Pan swoje uwagi to na komisji przedstaw i niech się znajdą w protokóle komisji. Do zarzutów odpowiednie osoby także mogą się odnieść i pan doskonale wie jak to powinno wyglądać.

  • kibic - niezalogowany 2014-06-15 20:00:47

    Dla Morwińskiego już i zarzuty czytelników są nieuczciwe jak czytam w jego komentarzu. Wszystko co niewygodne jest nieuczciwe można odnieść wrażenie. Mam uwage: Jest radnym, członkiem komisji rewizyjnej. Niech wreszcie weźmie się do roboty i w ramach pobieranej diety , bez dodatkowych umów, zleceń ip. przeprowadzi kontrole. Na pewno zrobi to profesjonalnie . Tylko żeby nie zapomniał zapoznać się z dokumentami:) Czas na "porządki" za długo był odkładany i teraz szok.

  • AP - niezalogowany 2014-06-15 20:01:38

    Kom 71. Pan radny ma wyraźną obsesję na moim punkcie. Już po 3 latach jakby się trochę do tego przyzwyczajam, a niebawem nie będzie to robiło na mnie żadnego wrażenia. Zatrudnienie Pana mnie nie interesuje, nawet zarobki z tego tytułu, albowiem nie od pracownika zależą. Pan tego wiedzieć nie musi, ale fakty są takie: Po wyborze na przewodniczącą rady następnego dnia złożyłam rezygnację z funkcji w-ce dyrektora Szkoły Nr 1, a za 3 miesiące przeszłam na emeryturę. Obecnie od grudnia do końca roku szkolnego też pracuję - potrzeba chwili i co z tego wynika? Z poważaniem Alicja Pytlińska.

  • Wyszukane - niezalogowany 2014-06-15 22:42:08

    Radny Morwiński jest Przewodniczącym Komisji Rozwoju i Budżetu i Członkiem Komisji Rewizyjnej, a także Członkiem Komisji Statutowo-Regulaminowej ( doraźna komisja). Wespół w zespół więc wraz z Panem Burmistrzem ma duży wpływ na wydatki budżetowe. A z realizacją zadań słabiutko. Ulice wpisane w poprzednich latach czekają pomijane lub zapominane.Kto nad tym czuwa? Mnie się wydaje, że to komisja budżetowa na czele z przewodniczącym powinna dbać o to co zaplanowała. REALIZOWAĆ. Tu Pan Morwiński powinien kontrolować trochę odpowiedzialne jednostki z realizacji założeń budżetu. Chyba, że dla Komisji budżetowej piękne plany to jedno a realizacja już mało ich obchodzi. W Rewizyjnej do zespołów kontrolnych się pan też jakoś " nie rwie"Czas zacząć, w końcu kontrola Pytlińskiej:) czeka. Sama się przecież nie skontroluje, a Pan to zrobi profesjonalnie. Praca zawodowa, Radny, umowy zlecenia - wszystkie info. na bip. Aż się dziwie, że Pracodawca to akceptuje. Często w Urzędzie Miasta w godzinach pracy? Ale pewno Radnemu wolno. Prawo na to pozwala. Tylko my, Społeczeństwo ponosimy koszt bo zarówno dieta jak i w tym przypadku uposażenie z tytułu pracy .

  • a dlaczego? - niezalogowany 2014-06-16 15:31:08

    brak informacji o wyjeździe na festiwal folkloru we Francji? w dniach 10-15.08.2011??? Tyle wspomnień było po tej wycieczce, a ile zdjęć (i łez)

  • Do 80 - niezalogowany 2014-06-17 00:05:58

    O łzach mogą wiedzieć tylko ci co byli. Jeżeli chodzi o rozliczenie delegacji to nie stwierdziliśmy nieprawidłowości. Takie wyjazdy odbywają się co roku. Są tacy co na tygodniowym, rekreacyjnym wyjeździe byli już 3 razy, ale to są osoby specjalnie zasłużone, a skład delegacji ustala Burmistrz. A. Pytlińska.

  • jeżeli - niezalogowany 2014-06-18 14:30:31

    zgadzam się z komentarzem 80, jeżeli kontrola dotyczy wyjazdów, to powinny być łącznie z kwotami podane wszystkie. A swoją drogą, wszystkie inne były nieprawidłowo rozliczone, a akurat ten jeden nie?

  • a jeszcze pytanie - niezalogowany 2014-06-18 15:43:57

    co oznacza "osoby specjalnie zasłużone"? Burmistrz powinien trochę pomyśleć kogo deleguje do reprezentowania miasta, bo po niektórych wyjazdach to wstyd mieszkać w Grodzsku. Wstudu brakuje tym co sie powinni wstydzic pozdrawiam Panią

  • śmiechu warte - niezalogowany 2014-06-18 21:09:12

    Pani Alijo, jeśli to miała być kontrola źle wydawanych pieniędzy, to niech Pani będzie konsekwentna i podaje wszystkie płatne wakacje w ciągu roku i koszty zwiazane z nimi. Bo tak to wygląda jakby coś dla was było niewygodne do ujawnienia. Jak tak czytam te wypowiedzi, to mam wrażenie, że w urzedzie pracuje tylko burmistrz. To trzeba pogonić nierobów i płacic tylko jemu. do 80 Tak, to prawda, do dzisiaj huczy od plotek. - "ale to są osoby specjalnie zasłużone"

  • Baśka - niezalogowany 2014-06-18 23:03:14

    Z każdego wyjazdu powinny być sprawozdania, a w nich: miejsce, cel wyjazdu, skład delegacji, program no i pdsumowanie po powrocie wraz z kosztem. Władze zawsze znajdą dla siebie wygodne wytłumaczenia, tylko, że może wreszcie w mieszkańcach coś się zmienia i zaczynają wymagać. Drodzy Radni , nam nie żyje się lekko. Na wakacje nie każdy może sobie pozwolić więc trochę umiaru.. Wstyd tylko myśleć o korzyściach , wielki wstyd.

  • Kontrole - niezalogowany 2014-06-19 12:38:08

    Radni skontrolowali i natychmiast oburzenie. Ciekawe czy inni kontrolujący są też tak krytykowani, że nagonka, że kłamliwe oskarżenia, czepialstwo itp? Wystarczy poczytać na bip grodzisk kontrole 2014. Ostatnia Kontrola Regionlnej Izby Obrachunkowej.Bardzo interesujące., 50 uwag w protokóle pokontrolnym, w tym także uwaga dotycząca delegacji. Każdy może popełniać błędy, mylić się, ale każdy też powinien umieć przyjąć uwagi Czlonkowstwo w Komisji Rewizyjnej zobowiązuje. Kontole nie są przyjemnością, to ciężka praca .

  • Kacper - niezalogowany 2014-06-19 14:18:18

    Z wieloma komentarzami się zgadzam w kwestii rozliczenia takich wycieczek finansowanych ze środków publicznych. Jednakże należy wziąć pod rozwagę, że nasze Państwo nie funkcjonuje. Pozostały jedynie sitwy i kliki sprawujące pseudo władzę i doją w sposób bezkarny obywateli zainteresowanych w większości konsumpcją. Im więcej zarabiają tym więcej długów mają.

  • Taka prawda - niezalogowany 2014-06-19 23:21:51

    Państwo nie funkcjonuje, samorząd niższego szczebla też nie koniecznie. Gdy czytam komentarze, że ci co próbują się przebić z jakąś informacją, to ludzie którym żaden lekarz nie pomorze, to ręce opadają. Czy uważacie, że w naszej gminie jest inaczej? Opluwa się ludzi, straszy opozycją, bo to przez nich burmistrz nie mógł spełnić złożonych obietnic przed wyborami. Jeżeli ktoś wierzy w takie bajeczki to jest powszechnym idiotą. A co do wyjazdów, rozliczeń i całej reszty, to mówiąc krótko, to nie władza, to sitwa. Przyzwoity człowiek ze wstydu by się skręcił. Burmistrzunio udaje, że nie czyta. Panie Burmistrzu, a może zrobić zbiórkę na wakacje. Dla niepełnosprawnych zbierają, to tak przy okazji.........

  • Tik-tak - niezalogowany 2014-06-26 16:46:40

    Wy tu o topieniu kasy, a burmistrz cały zadowolony. Dziś w radiu Bogoria o słabej opozycji, o absolutorium 14 /7. Otrzymał ale absolutorium jak mówi nie jest ważne, ważne będą wybory. A co do słabości opozycji czyżby uważał, że silna tzn. agresywna?Oj i naszym grodziskim rządzącym odmienne zdanie nie po nosie.

  • Słaba opozycja - niezalogowany 2014-06-26 17:21:11

    prawił w Radio Bogoria Najlepszy z Najlepszych. O co chodzi nie rozumiem, chwalili i głosowali przeciw, czy się nie odzywali i głosowali przeciw dla zasady. Na czym ta słabość polega? To co on myślał,że z kijami przyjdą na sesję, czy co. Po takim protokole RIO, to chyba tak powinni zrobić?

  • O opozycji - niezalogowany 2014-06-26 22:39:03

    niech się cieszy , bo ich słabość wynika z tego , że opozycja nieliczna.Jako były samorządowiec przyglądam się temu wszystkiemu i uważam, że ich siłą jest to , że są jednomyślni . A to duży plus. Do tego niezależni. Czekam na artykuły z sesji bo te radiowe recenzje na temat opozycji i to w wykonaniu burmistrza jakoś nie przemawiają do mnie.

  • @ - niezalogowany 2014-06-26 22:42:31

    Nie przypominaj o kijach, bo już kiedyś radny w imieniu mieszkańców rózgą obdarował burmistrza.

  • do 92 - niezalogowany 2014-06-27 12:27:52

    Radni z Ziemian i PO też otrzymali rózgi. Teraz wszyscy mogą chodzić do łażni i okładać się do woli - na zdrowie

Dodajesz jako: Zaloguj się