22°C lekkie zachmurzenie

„ Nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne!” - czyli sesja absolutoryjna według

Listy czytelników, przekonają białe białe czarne czarne!” czyli sesja absolutoryjna według - zdjęcie, fotografia

Udzielenie absolutorium burmistrzowi Grodziska Mazowieckiego dawno już za nami. Tym niemniej otrzymaliśmy opinię o tym wydarzeniu od radnej Alicji Pytlińskiej. Publikujemy nadesłany list. Czekamy na opinie i oceny innych uczestników sesji.


Sesja absolutoryjna, to najważniejsze wydarzenie w roku. Jej znaczenie wynika z faktu, że w trakcie takiego spotkania Radni mają dokonać oceny czy Burmistrz realizując budżet kierował się zasadami legalności, celowości, gospodarności i oszczędności w wydatkowaniu publicznych pieniędzy. Ustalają także czy decyzje podejmowane przez Radę Miejską zostały wykonane a jeżeli nie, to z jakiego powodu.
Miło poczytać jak to odbywa się na Sesjach samorządów w innych miejscowościach.


 Otóż, na ogół, Burmistrz w prostych, zrozumiałych dla wszystkich słowach, omawia  założenia budżetowe i ich wykonanie, ze szczególnym  uwzględnieniem  planowanych i wykonanych inwestycji. Zdając relację ze swojej pracy oprócz przekazania wiedzy merytorycznej zachowuje także formę (czytaj: kindersztubę) czyli szanuje siebie, Radnych Miejskich i pozostałe osoby obecne na sesji. Tak robią inni.
 A jak jest u nas? U nas Burmistrz nie zadaje sobie trudu przedstawienia sprawozdania ze swojej pracy. Głos zabiera zwykle pan Skarbnik, który stara się wykazać, że jego chlebodawca zrobił wszystko jak trzeba. Najlepszy z Burmistrzów może być kompletnie nieprzygotowany bo referują za niego inni a w razie pytań czy zarzutów ci inni również go tłumaczą i bronią.
On sam zwykle usiłuje spacyfikować oponentów przybierając protekcjonalny ton, sypiąc złośliwościami, insynuacjami oczywiście atakując personalnie. Bowiem naszemu Panu wolno wszystko.
Tak było i na ostatniej sesji absolutoryjnej.

 

Sprawozdanie z wykonania budżetu zostało bez większych uwag przyjęte przez Radę większością głosów (14 za, 7 wstrzymujących). Ważna była pozytywna ocena sprawozdania przez RIO, która  tak naprawdę jest oceną pracy wykonanej przez Skarbnika Gminy i pracowników jemu podległych. Nie jest to jednak ocena decyzji podejmowanych przez Burmistrza.
Dla udzielenia absolutorium potrzebny jest także osąd Komisji Rewizyjnej wyłonionej z członków Rady, bo to właśnie Rada ma ostatecznie dokonać oceny czy publiczne pieniądze Burmistrz wydawał mądrze i efektywnie. Wydanie werdyktu na temat wykonania budżetu jedynie na podstawie sprawozdania nie jest możliwe. Wymagany, formalny wniosek o udzielenie absolutorium odczytał  Przewodniczący Komisji Rewizyjnej - Stanisław Kolasa.
Wniosek w swoim uzasadnieniu zawierał stwierdzenie, że w trakcie prac nad jego formułowaniem, Komisja wykorzystała różnorodne  materiały źródłowe w zakresie gospodarki finansowej. Jestem członkiem Komisji Rewizyjnej, na wszystkich posiedzeniach byłam i wiem, że żadne materiały nie były analizowane. Jedynie na jednym z posiedzeń Komisji, gdzie gościem była urzędniczka UM Aneta Caban przedstawiająca wydatki na promocję, odbyła się spora dyskusja, było dużo pytań, niejasności, wątpliwości i to ze strony prawie każdego z nas - członków Komisji Rewizyjnej. Uznając więc zapisy uzasadnienia wniosku absolutoryjnego za jawne nadużycie a instrumentalne traktowanie członków Komisji za niedopuszczalne, postanowiłam wyrazić swoją ocenę i sprzeciw. To logiczne.
Prawdę mówiąc nie mogę się pogodzić z faktem, że większość Radnych tak łatwo rezygnuje ze swojego ustawowego prawa a także obowiązku wobec władzy wykonawczej a przede wszystkim ze swoich zobowiązań wobec mieszkańców. Radni nie mogą pełnić roli  parasola ochronnego, nie w takim celu zostali bowiem wybrani.  Wiem, że nie jest łatwo mieć inne zdanie – doświadczyłam już  tego i ciągle doświadczam, ale bierność części kolegów i koleżanek Radnych nieustannie mnie zadziwia.


U nas na sesji Rady stała się bowiem rzecz co najmniej dziwna. Otóż jak wynika z  zawartego na 15 stronach protokołu pokontrolnego będącego efektem „kompleksowej kontroli gospodarki finansowej” Regionalna Izba Obrachunkowa zgłosiła 50 wniosków wykazujących  nieprawidłowości w prowadzeniu rozliczeń finansów publicznych, w tym także księgowania pozyskiwanych środków unijnych.
PIĘĆDZIESIĄT (!!!)  różnych naruszeń przepisów finansowych, za które odpowiedzialny jest Pan Burmistrz Benedykciński oraz Skarbnik Gminy.
Szanowni Państwo, można udawać, że nic się nie stało a można także, zgodnie z nałożonym na Radnych obowiązkiem nadzoru nad władzą wykonawczą, podjąć próbę wyjaśnienia jaki skutek finansowy - czyli ile gmina straciła na wykazanych przez RIO  nieprawidłowościach.
Zdecydowana większość członków Rady przeszła nad tym faktem do porządku dziennego. Jedynie Radni z ugrupowań opozycyjnych starali się odnieść w sposób merytoryczny do wykazanych w protokole uwag. 
W  dyskusji  oceniającej wykonanie budżetu i zapisy pokontrolne RIO kluczową rolę odegrali Radni  Roman Ignasiak -  PIS i Piotr Mergner  - Grodziszczanie. Mówili o różnych sprawach istotnych dla mieszkańców. Poruszano sprawę budownictwa  socjalnego i komunalnego, rodzin żyjących w naszym mieście na granicy ubóstwa ( ponad 800 w naszej bogatej gminie), niezrównoważonego rozwoju terenów miejskich i wiejskich, nie do końca uzasadnionego i niejasnego "pompowania" pieniędzy w Książenice a pomijaniu choćby Łąk i innych rejonów gminy oraz o olbrzymich kwotach wydawanych na cateringi, konsumpcję, sponsoringi, delegacje, bale, hotele i wiele innych.
Ja także zabrałam głos, mówiąc o nadmiernych wydatkach zaksięgowanych w rozdziale promocji a nie mających nic wspólnego z właściwą promocją Gminy. To temat poruszany na każdej z poprzednich sesji absolutoryjnych obecnej kadencji Rady.
Co ciekawe,  na jednej z sesji  Burmistrz apelował  do koalicyjnych Radnych ,,Proszę was sprawdźcie na komisjach jak to wygląda, nie chcę już więcej słuchać takich uwag”.[reklama]


Przewodniczącymi wszystkich komisji Rady Miejskiej są Radni Ziemi Grodziskiej, więc oczywiście niczego nie sprawdzono - przecież oczywiste jest, ze jeżeli ktoś dopomina się o kontrolę to na pewno wszystko ma w najlepszym porządku. W porządku może tak ale czy celowe i konieczne?
 W swojej wypowiedzi na sesji ponowiłam więc apel  Burmistrza  i zwracając się do Radnych powiedziałam – Niczego tak nie pragnę, jak tego, byście zobaczyli jakie pieniądze wydawane są i na co?
Zgłaszane przez nas uwagi i przywołanie opinii Izby Obrachunkowej spowodowały, że  Pan Burmistrz, Pan Skarbnik oraz Radni koalicyjni zwierając szyki zgodnie z myślą klasyka „ Nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne!” przypuścili na zgłaszających uwagi frontalny atak.
 Merytoryczny w swoich wypowiedziach próbował być jedynie Pan Skarbnik przekonując przy okazji, że wykazane nieprawidłowości nie są zarzutami tylko uwagami, jakby w protokole RIO nie zauważył zapisu dotyczącego konieczności wykonania wniosków pokontrolnych pod groźbą kary art.27 Ustawy o RIO i nie był świadom 26 stronicowych wyjaśnień Burmistrza kierowanych do Izby Obrachunkowej o podjętych działaniach by gospodarka grodziskimi finansami funkcjonowała zgodnie z przepisami prawa.
  
 
Samego siebie przeszedł natomiast Burmistrz rozdając nam „bez pardonu” ciosy na oślep.
Oberwał jeden z najpracowitszych Radnych – dociekliwy, rzeczowy- Roman Ignasiak: „Panie Radny ludzie dzielą się na dwa rodzaje, na takich co żerują na pracy innych i na takich, co dużo pracują i się często mylą bo nie ma innego wyjścia. Ja pamiętam takie pisma co przychodziły z jakiejś firmy, które opisywały pracę Pana. Wiec myślę, że więcej nie będę Panu tu mówił w tej sprawie…” itp. itd.
Oberwał Radny Piotr Mergner, który mówił o zaniedbaniach w Łąkach i na terenach wiejskich, o „pompowaniu pieniędzy w Książenice i szastaniu bez opamiętania miejską kasą:  „…żeby przestał już po prostu gadać te głupoty, że my nie finansujemy, czy zaniedbujemy dzielnicę Łąki…” . Z wyliczeń Pana Burmistrza wynika, że to właśnie w Łąki idzie zdecydowanie więcej funduszy niż w inne dzielnice a Książenice to już prawie (wg Burmistrza)  nic nie dostają.
No i mnie się dostało:
,,O jakie bale pani chodzi pani Alu, czy te bale dla biednych emerytów, proszę powiedzieć bo nie wiem, czy kupić im kaszankę na bal, no niech pani powie, bo nie wiem, co mam robić?
Myślę sobie: Jezu, jakie bale, o jakich balach i kiedy mówiłam? To nie ja, to mówił któryś z kolegów. Jeden z nich szepcze z boku  – nie komentuj, ON cię prowokuje.
No nie, myślę sobie jestem emerytką i też jak mam siłę to baluję więc za swoje proszę bardzo, niech pan kupuje, nie musi to być kaszanka, może być coś lepszego. Za publiczne, to inna sprawa.
Ale dla Państwa informacji: Związek Emerytów jako organizacja pozarządowa, która wygrała konkurs  otrzymuje dotację na swoją działalność. W ramach tej dotacji  może organizować  również  bale. Burmistrz nie musi się więc w tym wypadku wcielać w rolę dobrego wujka.
No ale Burmistrz nie dał za wygrana:
„…w czasach kiedy pani była Przewodniczącą było zdecydowanie więcej, tych wyjazdów!  Poleciłem również skarbnikowi, przygotowanie wypisów wszystkich wyjazdów, w których Pani brała udział i wszystkich, które były w poprzednich latach… Zwracając się do lewej strony (Ziemia Grodziska)  rzekł – „wiecie, że pewna radna w poprzedniej kadencji, to nawet jak pojechała do Warszawy, to nocowała w hotelu. Ukróciliśmy ten proceder”.
To ja! To ja faktycznie raz nocowałam w Warszawie – jako  Przewodnicząca Rady  Miejskiej uczestniczyłam w 2 dniowym  Samorządowym Forum Kapitału i Finansów w Warszawie w październiku  2008r. W hotelu Gromada, w którym odbywało się Forum skorzystałam z noclegu, dzięki czemu mogłam uczestniczyć w uroczystej kolacji  i wymienić doświadczenia z innymi samorządowcami. Jaki proceder? Nic mi o tym nie wiadomo, co ON gada? Dobra rada kolegi – nie komentuj!
Gwoli wyjaśnienia - budżet  Rady nigdy nie był zwiększany, zawsze zamykał się kwotą dużo mniejszą od planowanej a  ze szkoleń korzystali Radni wszystkich opcji podobnie było z  udziałem w delegacjach czy konferencjach. Rada jest najważniejszym  ogniwem  samorządu, ma decydować i rozliczać władzę wykonawczą a nie odwrotnie . Eskalacji wyjazdów Radnych  nigdy nie było i nie ma, ale Burmistrza to i owszem. Sprawozdanie niepełne za 2013r. umieszczono  na  bip.grodzisk.pl w zakładce „współpraca” dopiero 7 lipca, czyli 2 tygodnie po absolutorium. Nie wszystkie delegacje Burmistrza zostały tam umieszczone ale w wyniku przeprowadzonej kontroli wiemy, że łącznie w delegacjach  w 2013r. był około 40 dni, przejechał służbowym samochodem w tym celu blisko 10 000 km, zaliczył co najmniej 2 prywatne wyjazdy w ramach nienormowanego czasu pracy, korzystał z nowego samochodu przydzielając sobie 2500 km limitu miesięcznie na jazdy lokalne i na trasie Grodzisk – Warszawa, a po 9 miesiącach wystąpił do pani sekretarz  o zmniejszenie limitu do 2000 km, która łaskawie przychyliła się do prośby.
To trzeba mieć tupet. Hulaj dusza piekła nie ma…
Wracając do uszczypliwości - mogłam oberwać mocniej ale nasz Najlepszy Burmistrz wykazał łaskawość:
Pani Alu, mam jeszcze takie pytanie i taką prośbę do Pani, bo proszę zwrócić uwagę, ja naprawdę zachowuję w stosunku do Pani najdalej idącą wstrzemięźliwość w ocenach,
 w jakiejś dyskusji …( ) nie ma nigdzie sytuacji, żebym ja gdzieś łaził, gadał o pani czy tam się źle zachowywał naprawdę i ta pani taka, taka podbudowana jakimiś takimi niezdrowymi emocjami, stosunek do mnie, który powoduje, że pani takie rzeczy opowiada , naprawdę dziwne rzeczy opowiada …( ) i nie ma powodów żeby przeginać…
No to tyle!
W dalszej części dyskusji nad absolutorium na pomoc Burmistrzowi ruszyli radni koalicyjni: Radny Andrzej Okurowski, Radny Jan Morwiński i Radny Czarnecki co zaskoczeniem nie było.
Wiadomo było, że Radni koalicji zagłosują za  udzieleniem absolutorium Burmistrzowi.
Nic w tym dziwnego, przecież są w koalicji a to zobowiązuje.  Ostatecznie Burmistrz absolutorium uzyskał ( głosami 14 za, 7 przeciw).

Analizując na spokojnie i po dłuższym czasie przebieg Sesji  mam jakieś dziwne wrażenie, że pan Wielokrotnie Utytułowany Burmistrz i jego przyboczny Radny Morwiński chcieli Radnych opozycyjnych publicznie obrazić i ośmieszyć. Na dowód tego  przytaczam słowa wypowiedziane przez  pana radnego M. Cyt. ,,Z pani racjonalizatorskich wniosków zapamiętałem dwa – podnieść opłaty za przedszkola i zatrudnić kierowcę”.
Pierwsze fałsz, drugie prawda.
Czasami tak się zastanawiam, kim jest ten młody człowiek, że tak bez skrupułów pozwala sobie na lekceważący stosunek do mnie, na niewybredne teksty a nawet bezpardonowe obrażanie, czy aby na pewno stoi murem za Burmistrzem, czy to tylko pozory, a intencje są zupełnie inne?
Nie rozumiem, ale jedno jest pewne – nie zapominam. 

Alicja Pytlińska
Radna

 

„ Nas nie przekonają, że białe jest białe, a czarne jest czarne!” - czyli sesja absolutoryjna według komentarze opinie

  • Marta - niezalogowany 2014-07-22 21:45:30

    Pani Alicjo dziękuję za relację z sesji i proszę pamiętać , że chłopek zawsze pozostanie chłopkiem . Widać to szczególnie u działaczy PSL-u, brak w niej chłopów. Ciekawe ilu pracowników urzędu i jednostek podległych będzie oddawać 400 zł ze swojej pensji daniny na tą super skorumpowaną partię chłopków ? Robi się fajnie przed wyborami nawet zakochany Gajowniczek lata z kwiatami. Miłość czyni cuda nie trzeba nikogo molestować wystarczy bukiety wręczać.

  • A. P - niezalogowany 2014-07-22 21:48:10

    Artykuł powstał przy współpracy z panią Iwoną Kacprzyk. Pani Iwona wraz z mężem i siostrą jest stałym gościem na sesjach Rady Miejskiej. Ponieważ z boku widać i słychać więcej zwróciłam się z prośbą o korektę napisanego tekstu. Tekst został uzupełniony cytatami pochodzącymi z nagrania i nieco zmieniony. Dzięki tym poprawkom wiele zyskał, za co PANI IWONIE bardzo dziękuję. Alicja Pytlińska.

  • nie rozumię - niezalogowany 2014-07-23 08:14:09

    nie rozumie tytułu. Do tego, że białe jest białe a czarne jest czarne nie trzeba przekonywać. To fakt. Pani Alicjo, moje odczucie jest takie - wy opluwacie burmistrza za plecami, on ma odwagę powiedzieć wam wprost. Moim zdanie bycie radnym nie polega na krzyczeniu czego nie mogę zrobić i opluwaniu burmistrza, ale na dostarczaniu takich argumentów, żeby przekonać do swojej racji. Pani - nauczyciel z ogromnym doświadczeniem i szacunkiem (przynajmniej z mojej strony) nie powinna w ten sposób załatwiać spraw. Wiem, że wybory blisko i ma Pani nadzieję na zmianę burmistrza i być może przewodniczącej. Niestety Pani Alicjo stwierdzam, że to co Państwo robicie nie jest działaniem dla dobra miasta, ale pod tą przykrywką czynicie starania, żeby dostać władzę w swoje ręce. PS. Wracając do zarzutu na P. Morwińskiego odnośnie wycieczki samolotem _ Pani dobrze wie, że to nie on leciał, a jeden z radnych opozycyjnych (czyli Pani kolega).

  • A.P - niezalogowany 2014-07-23 13:06:30

    Do kom. 2 Szanowny Panie szczerze dziękuję za miłe słowa skierowane pod moim adresem. Mam nadzieję, że doświadczenie i szacunek, to szczera opinia z Pana strony. Chciała bym też wierzyć, że wielu mimo wszystko zachowa podobną ocenę na dłużej. Przejdźmy do konkretów. Rozumiem, że to właśnie Pan był jednym z tych słuchających opluwania Burmistrza - proszę więc o konkrety. Wszystko co mam do powiedzenia opisuję w artykułach do których Pan również ma dostęp. Poruszył Pan również sprawę delegacji. Otóż wyjaśniam: W dokumentach jakie otrzymaliśmy do kontroli były kopie biletów lotniczych na nazwiska - Benedykciński, Morwiński, Mucha i Olkowski, zaś w wykazie osób delegowanych tylko nazwiska Mucha i Olkowski. To był powód, że umieściliśmy ten fakt w protokóle kontroli. Pan M stwierdził, że w delegacji nie był, a ponadto zdziwił się mocno, że taki bilet istniał. To jest jasny dowód na to, że publiczne pieniądze można wydać na wszelki wypadek, gdyby się panom zachciało lecieć. Zapewniam Pana, że nikt z opozycyjnych radnych nie był w tej delegacji. Z odpowiedzi jaką uzyskaliśmy byli to prezesi Klubów Sportowych, jednak konkretnych osób nie wskazano. Na koniec dobra rada - niech pan nie słucha ani opluwania Burmistrza, ani innych, mnie też. Za gadanie nikt nie bierze odpowiedzialności, za pisanie jak najbardziej. Pozdrawiam wychowanka - Alicja Pytlińska Tel. 535 807 007

  • pysio - niezalogowany 2014-07-23 13:38:28

    JA też nie rozumiem, dlaczego tych którzy odważą się wytykać nieprawidłowości spotyka zarzut WŁADZY ? Komuniści tego słowa używali zawsze cyt władzy raz zdobytej nigdy nie oddamy, lub kto sięgnie po władzę to władza ludowa tą rękę odrąbie. Gazety podają o aferach związanych z PSL dotyczącymi kupczenia stanowiskami pracy, rodzinnymi układami, powiązaniami z wymiarem sprawiedliwości i organami ścigania - dlatego tak atakowali J. Gowina za wietrzenie w sądach rejonowych. Czy bez takiej ochrony korupcja byłaby możliwa ? A w jakiej to parti zasiada Burmistrz - PSL ? A kiedy ta partia w Grodzisku wystawiała swój komitet wyborczy ? A dlaczego Burmistrz nie startuje w wyborach z ramienia PSL ? Czy może się czegoś obawia, lub wstydzi ? Tak oto pływa sobie okręt korsarski pod dowództwem Naj. Może już czas na przedstawienie załogi, kto oficer a kto majtek ? Burmistrz ma odwagę napisałeś, czy obiecywanie obwodnicy od 20 lat to jest odwaga czy kłamstwo ? A co z innymi obiecankami ? Mamy nową zasadę, kłamstwo prawdą się stało,a prawda stała się kłamstwem.

  • Wytrwałości i zdrowia - niezalogowany 2014-07-23 19:44:30

    Z całym szacunkiem dla Państwa ale nie dacie sobie rady,zakraczą was i tyle,musicie zrobić wszystko aby zdobyć elektorat tych którzy na wybory nie chodzą (około70%) bo mają to wszystko gdzieś, przy wyższej frekwencji wyborców, przegrają,co prawda mają grupkę wyborców twardo trzymającą za takim modelem zarządzania miastem i gminą, ale nie rosnącą...) wiem że obsiądzie mój komentarz zaraz szarańcza ale powiem wprost,nie jest to mój burmistrz i nigdy nie będzie wraz z całą swoją świtą,określił bym to jeszcze inaczej ale nie będę dawał pożywki pieniaczom,od lat ja i moi znajomi oddajemy głosy nieważne,nawet nie podają do publicznej wiadomości ile takowych jest.Uczciwość wyborów także stawiam pod znakiem zapytania,ale mówiąc kolokwialnie, używając języka rodem z PGR-u przytoczę wypowiedż nijakiego "profesora"/po maturze?/,że "bydło" ma tylko głosować! /oni i tak głosy policzą jak trzeba!/

  • nie rozumiem.... - niezalogowany 2014-07-23 22:10:21

    na sesjach nikt nie krzyczy, nie opluwa, nie gada za plecami. Uwagi, zapytania i swoje zdanie wyrazić może każdy z radnych. Burmistrz może odpowiedzieć na pytania, udzielić wyjaśnień. Jeżeli wszystko co nie jest pochlebstwem nazywasz pluciem to zapominasz czym jest demokracja. Dziś się"gęby" ludziom nie zamyka, te czasy mamy już za sobą. Wybory się zbliżają . Czas ocenić radnych, burmistrza ... wszystkich i koalicje i opozycje. A co do wycieczek - niech upublicznią kto i gdzie lata. Dlaczego nikt o tym nie mówi, poproście o wykaz- przecież to nie tajemnica " gminna"

  • Iwona Kasprzyk - niezalogowany 2014-07-23 22:57:32

    Wychodząc z założenia, ze rzetelna informacja jest dla przynajmniej części Mieszkańców naszego miasta dość istotna, pozwalam sobie zamieścić zapis wystąpienia Piotra Mergnera - Radnego z dzielnicy Łąki na czerwcowej sesji absolutoryjnej. Nie ukrywam, ze ta dzielnica mnie, rodowitej Grodziszczance jest szczególnie bliska. Dlatego właśnie Piotr Mergner a poniżej ze specjalną dedykacją dla mieszkańców Łąk wypowiedź Burmistrza Benedykcińskiego: P.Mergner: „ Po dokładnej analizie wielu dokumentów - przykładów niegospodarności w naszej Gminie jest wiele i co tu dużo mówić, liczę na to, że te słowa przyniosą skutek w postaci zahamowania marnotrawstwa naszych publicznych pieniędzy. I tak: - wydatki na „pseudo” promocję – sponsoringi, opłacanie tłumacza, cateringi, bale, hotele, wyjazdy zagraniczne, które w efekcie są promocją propagandową i rzadko mają coś wspólnego z dobrem i potrzebami Mieszkańców gminy (idą one w setki tysięcy zł). - wyniki kontroli przeprowadzonej przez Radnych - umów i użytkowania samochodu służbowego burmistrza, które wydawać by się mogły noszą znamiona nadużywania władzy, - kontrola RIO w sprawdzonych dokumentach finansowych gminy wytknęła ponad 50 istotnych błędów i niekompetencji urzędniczej, za które, bądź, co bądź odpowiada burmistrz, - szafowanie finansami i inwestycjami, w sposób niejednokrotnie „sobiepański”, które są po prostu przejawem niegospodarności. - nierównomierny podział środków na rozwój gminy, w tym miejscu mam na myśli zapomniane przez władze dzielnice np. Łąki i tereny wiejskie, dla których notorycznie brakuje pieniędzy, a z drugiej strony tereny, w które pompuje się publiczne pieniądze bez opamiętania, tu wymienię dla przykładu Książenice. - dotychczasowe kredyty i długi miasta spłacane są nowo zaciąganymi kredytami, skrywając tym samym deficyt i w przyszłości grożą utratą płynności finansowej. Uwag, co do gospodarności i celowości w wydatkowaniu publicznych pieniędzy mam wiele, wszystkie po przeanalizowaniu wydruków na klasyfikacji budżetu. Dlatego nie udzielę absolutorium panu Burmistrzowi.” Burmistrz Grzegorz Benedykciński: „I teraz następna sprawa, która myślę, że warta, warta przypomnienia. Pan Mergner: zawsze Pan porównuje Książenice i Łąki. No więc chcę Panu powiedzieć, że w dzielnicy Łąki zrobiliśmy ulicę Ziemiańską -725 tysięcy złotych. Oczywiście wcześniej robiliśmy kanalizację, podłączenia. Ale już tego nie liczę. Zrobiliśmy ulicę Śląską i Floriańską, razem 300 tysięcy zł . Czyli mamy milion, ponad milion. Zrobiliśmy ulicę Sielską. Może Pan o tym nie wie, gdzie jest Sielska? Wie Pan gdzie jest Sielska? Wie Pan, tak? Zrobiliśmy Sielską 123 tysiące złotych. Zrobiliśmy Traugutta ulicę - 520 tysięcy złotych, zrobiliśmy ulicę Okrzei milion 240 tysięcy złotych. Czyli jeżeli to zsumujemy, to w dzielnicę Łąki zainwestowaliśmy w ostatnim okresie po około gdzieś 2,5 do trzech milionów. I jeszcze zrobiliśmy ulicę Graniczną, zrobiliśmy nakładkę na ulicy Granicznej za 700 tysięcy. Czyli oceniam, że w granicach tych trzech , trzech i pół miliona złotych wydaliśmy na dzielnicę Łąki. Na same drogi w dzielnicy Łąki. Nie mówię o utrzymaniu świetlicy. W dzielnicy Łąki jest jedyna świetlica którą dofinansowujemy w sposób szczególny, czyli płacimy za dodatkowych instruktorów, dożywianie. Absolutnie jest to świetlica traktowana w sposób priorytetowy i wyjątkowy i to nie ulega wątpliwości. I chcę Państwu powiedzieć, że to są wydatki tak jak powiedziałem powyżej 3 milinów złotych tylko w tym krótkim czasie. Dzielnica Łąki ma 2 200 mieszkańców. Dodatkowo powiem, że Książenice, bo jeżeli szkołę odejmujemy… Odejmijmy szkołę. Bo to, że Pan widzi zrobione drogi w Książenicach, to chce powiedzieć, że drogi robi deweloper, w większości. My robimy ulice, gdzie już dawno deweloper nie ma z tym nic wspólnego. Spacerową - za 300 tysięcy chyba złotych. I daliśmy kostkę za 200 tysięcy złotych. Czyli 500 tysięcy złotych. A więc no sześciokrotnie, siedmiokrotnie mniej. Więc porównywanie tych dwóch rzeczy nie jest stosowne. Ja myślę, że fajniej by było... I to można mieć do mnie jakieś obiekcje, że w inne dzielnice może nie tak dużo idzie, jak idzie w Łąki. Bo w Łąki idzie rzeczywiście wyjątkowo dużo. Jeżeli weźmiemy pod uwagę, że w tym roku jeszcze będziemy robili ulicę Niską, Niecałą, Glinianą i Małą, tak… tam jest Mała, nie? A w związku z tym też taka inwestycja, oceniam gdzieś koło 600 tys. czyli generalnie 4 do 5 milionów pójdzie w tym roku w dzielnicę Łąki. W tamtym roku i w tym roku. Bo to bym pomieszał, prawda. A w związku z tym miałbym wielką prośbę, żeby przestać już po prostu gadać te głupoty, że my nie finansujemy, że zaniedbujemy dzielnicę Laki. Bo proszę Państwa proszę się przejechać i zobaczyć co się tam wydarzyło. Tam wydarzyło sie naprawdę dużo” Bez komentarza. i.k.

  • Alicja Pytlińska - niezalogowany 2014-07-24 00:40:48

    Jeszcze raz mój numer telefonu - 535 807 007...

  • nie rozumie - niezalogowany 2014-07-24 11:05:27

    Do Pani Alicji Pytlińskiej Pani Alicjo, zawsze darzyłem i darzę Panią ogromnym szacunkiem. zarówno jako człowieka jak i nauczyciela. I to się nie zmieni. Właśnie dlatego nie mogę pogodzić się z faktem, że daje się Pani wykorzystywać. Tak Pani Alicjo. Myślę, że jest Pani wykorzystywana do tego, żeby mówić o tym, o czym inni myślą, ale chowają się za Pani plecami. Bardzo serdecznie Panią pozdrawiam

  • pysio - niezalogowany 2014-07-24 12:11:59

    Gazeta czy album zdjęć NAJ ? Ostatnie wydanie "darmowej" gazety Bogoria aż roi się od fotek z NAJ. Mam wrażenie, że za moje podatki NAJ z PSL darmo się promuje. Dlaczego brak w tej "darmowej " gazecie artykułów związanych z tym co NAJ naobiecywał - kłamał ? Gdzie jest obwodnica, gdzie parki rozrywki, gdzie remonty kamieniczek, gdzie to wszystko ? Za to mamy znowu miejsce w gazetowym rankingu - za ile ? Znowu głośno o PSLu ! kapelana związanego z tą partią rewidowali szukając złota - podobno znależli. Zamiast buraków chłopki zaczęli złoto chodować - w puchę i pod gruchę ?

  • Alicja Pytlińska do kom nr 9 - niezalogowany 2014-07-24 14:03:14

    Proszę Pana! Komentarz Pana to miód na moje serce. Takie słowa mnie wzmacniają i pozwalają być sobą. Faktem jest, że należę do odważniejszych i mówię głośno o tym o czym też mówią inni. Zapewniam Pana, że tak było zawsze, w szkole też. Ludzie mówili, ja napisałam artykuł. ,,Feta na cztery fajery". Tym artykułem mógł się poczuć dotknięty mój uczeń, ale cel był zupełnie inny. Teraz słyszę, że takie dziękczynne spotkania mają być organizowane w innych miejscach naszej Gminy. Ludzie się wkurzają, ale kto jest w stanie odmówić? Nawet nie radzę tego robić. Trzeba zorganizować następną FETĘ, pokazać jak bardzo jesteśmy wdzięczni panu Burmistrzowi, uśmiechać się, cieszyć i zapewniać, że nie wyobrażamy sobie innego Burmistrza, że on jest piękny i niezastąpiony. Można też wyrazić smutek, o jej!!! nie wyobrażamy sobie co będzie jak pan odejdzie. To, że zrobienie drogi to obowiązek samorządu wobec mieszkańców, a nie żadna łaska to inna sprawa. Proszę Pana nie jest prawdą, że ktoś mnie wykorzystuje ( kiedyś wykorzystywał), ale ten okres już na szczęście mam za sobą. Teraz naprawdę mogę być sobą i korzystać z prawdziwej wolności. Decyzja jaką podjęłam 4 lata temu okazała się bardzo dobra. Pozdrawiam serdecznie, ale jeszcze mam pytanie: Czy wystarczą Panu wyjaśnienia dotyczące delegacji JM?

  • nie rozumię - niezalogowany 2014-07-24 15:28:54

    Pani Alicjo, oczywiście że wystarczą. Zastanawia mnie tylko fakt, że prawie wszystkie delegacje to te same osoby. Jeszcze raz serdecznie pozdrawiam Marek

  • Piotr Mergner - niezalogowany 2014-07-24 21:40:03

    Szanowni Państwo, Dziękuję Pani Iwonie Kasprzyk za załączenie scenogramu z mojej wypowiedzi podczas sesji absolutoryjnej. Widząc wpisy na tym portalu, umacniam się w przekonaniu, że warto pracować uczciwie jako radny i ktoś docenia starania. Nadmieniam, iż wszystkie zdania zawarte w mojej wypowiedzi są poparte szeroką wiedzą zaciągniętą ze źródłowych dokumentów i wnikliwej analizie wydatków gminnych. Co, zaś tyczy się dzielnicy Łąki, w której mieszkam, faktem jest stan rzeczy zawarty w moich słowach o wieloletnim zaniedbaniu. W Łąki wpompowano uciążliwy przemysł, który powoduje wiele utrudnień w codziennym życiu mieszkańców. W zamian nie zaoferowano praktycznie nic i to, że na przestrzeni kilku ostatnich lat zrobiono asfalt na kilku ulicach, czy trochę kanalizacji, nie jest żadną łaską. Nie ma nawet porządnej świetlicy, jakich wiele w innych stronach Grodziska Maz. Publiczne obietnice burmistrza, iż powstanie, nie zostały spełnione - chyba, że brać pod uwagę tę w wynajętych pomieszczeniach kościelnych. W Łąkach jest jeszcze wiele do zrobienia, a ja jako radny wybrany przez mieszkańców, będę się o to upominał. Z pozdrowieniami Piotr Mergner,

  • Do Pana Piotra! - niezalogowany 2014-07-24 22:40:47

    Proszę wyjaśnić co Pan miał na myśli mówiąc, że..użytkowanie samochodu służbowego nosi znamiona nadużywania władzy.

  • Obserwator - niezalogowany 2014-07-24 23:16:11

    Pani Alicjo, przyglądam się tej naszej rządzącej " elicie" od lat. Dla mnie zawsze była Pani prawym człowiekiem. Niewielu jest takich którzy nie dali się wciągnąć, złamać, podporządkować... Czasem poprostu nie sposób. Decyzja sprzed 4 lat jak najbardziej dobra. Życzę wszystkiego dobrego. Wszystkim mieszkańcom i sobie również życzę uczciwych i sprawiedliwych , myślących radnych i burmistrza który umie słuchać

  • kacper - niezalogowany 2014-07-25 16:08:20

    A tu kolejny ranking - ile kosztował? http://finanse.wp.pl/kat,10138...omosc.html

  • lektura - niezalogowany 2014-07-25 16:36:12

    A tutaj jest ciekawa lektura. Tylko szkoda że tak mizernie wypada nasz Grodzisk . http://finanse.wp.pl/kat,10138...omosc.html

  • Jolka - niezalogowany 2014-07-25 17:25:29

    Wzruszający wywiad w Bogorii z jubilatem na stanowisku Burmistrza. Poczytajcie.

  • Biedronka - niezalogowany 2014-07-25 17:55:50

    Przyglądam się naszym radnym i strasznie jestem ciekawa, co się dzieje z radną - bezradną J. Biegała. Szukałam śladów jej działalności w internecie i praktycznie jest tego strasznie mało. Obejrzałam filmik kandydatki Nowej Prawicy i kilka wpisów. Czy może ktoś ma jakieś informacje o jej działalności w radzie? Zbliżają się wybory i pewnie będzie kandydować ponownie, więc chciałabym wiedzieć czy warto na nią oddać głos.

  • do p. Piotra - niezalogowany 2014-07-25 21:41:55

    tak to zdaje się wyglądać. Ciekawe czy tym służbowym autem więcej podróży prywatnych czy służbowych. Ostatnio z rzadka można burmistrza zastać w urzędzie, kilometrów robi jakby pracował co najmniej w Warszawie . Płacimy za to wszyscy . Gdzie oszczędność? Karta pojazdu i to rozliczana co tydzień. Jasno i przejrzyście. Wtedy nie będzie podejrzeń. Dobra robota panie radny!

  • Prawda ? - niezalogowany 2014-07-26 10:07:15

    Nazwisko czasami pasuje do osoby. Gdyby radna nazywała sie Biegła zamiast Biegała to wyborcy mieliby korzyści. Myślę, że w nowej kadencji powinna pobiegać gdzie indziej.

  • Kacper - niezalogowany 2014-07-26 11:29:49

    Radni na ślepo podejmują uchwały o gruntach nie sprawdzając, że akty notarialne zawierane między GSM a Miastem zawierają fałszywe oświadczenia woli. Przykład opisany w poniższym linku i ponieważ znam tą sprawę zapewniam, że opisana sprawa dotyczy działki w Grodzisku Maz. http://blog.wirtualnemedia.pl/...pa-gnojkow

  • Moim zdaniem - niezalogowany 2014-07-26 12:02:01

    Każdy samochód którym dysponuje, czy dysponował burmistrz jest prezentem od mieszkańców. Jakby tego było mało gmina ponosi wszystkie koszty związane z jego eksploatacją. W ostatnim wywiadzie z okazji jubileuszu mówi: Marzę o tym żeby być burmistrzem przez następne cztery lata. I to była by moja ostatnia kadencja w której chciałbym nauczyć kierowania tą gminą młodych ludzi....Dalej czytamy..... będę chciał realizować swoje pasje czyli żeglarstwo i podróże.Bo ciężko z żoną pracujemy i mamy dobrą sytuację finansową, tylko cóż po tym jak nie mamy czasu z tego skorzystać. Szczyt bezczelności takie nasuwa mi się podsumowanie. Kłaniajcie się nisko za kaszankę na bal emerytów.

  • Do !9 - Odpowiadam - niezalogowany 2014-07-26 13:21:13

    Pani Biegała - no cóż dobrze,że zmieniła opcję. w Ziemi Grodziskiej jest w porządku. Cicha, skromna, niczego nie potrzebuje, głosuje jak trzeba. Taka w sam raz. Głos można oddać, tylko nie będzie wiele znaczył.

  • odp - niezalogowany 2014-07-26 14:30:07

    Pan tak korzysta , jak mu na to Radni pozwalają. Nie od dziś na mieście mówią ze to jego prywatny pojazd. Tylko dlaczego Rada nie rozlicza go z tych kilometrów i kosztów utrzymania ?

  • do biedronki - niezalogowany 2014-07-26 14:31:31

    A czy ty przypadkiem nie jesteś kolejną chętną do darmowej diety ? Widzę ze podgryzasz stołek. Wolę radną bezradną jak biedronkę podgryzałkę.

  • pysio - niezalogowany 2014-07-26 17:39:55

    Ja wolę biedronkę przynajmniej nie szkodzi i zwalcza mszyce. Piosenkę o biedronkach też lubię. A co Pani Biegała przez 4 lata dla wyborców wybiegała ?

  • Polecam - niezalogowany 2014-07-27 13:52:40

    link w kom 22. Warto poczytać, może niektórzy zrozumieją jak to wszystko działa.

  • kkkkmmmm - niezalogowany 2014-07-28 15:26:24

    Brawo Alu--Więcej tak odważnych Radnych sobie winszujemy.

  • Gość - niezalogowany 2014-07-28 19:59:25

    No proszę, ponad 3 ml wydane, a większość dróg w Łąkach prezentuje się niestety tak: https://www.facebook.com/media...amp;type=3

  • Kacper - niezalogowany 2014-07-29 19:36:59

    Właśnie klepanie przez włodarza o 3 mln świadczy o jego arogancji. Ja chciałbym zobaczyć jakość i trwałość tych wymienionych przez niego ulic w stosunku do wartości wykazanej na fakturach lub zestawieniach jakimi się podpiera. Jak na razie nie widać tych 3 mln. zarówno w ilości jak i jakości. Kto i ile zyskał na tych inwestycjach?

  • soczi - niezalogowany 2014-07-30 12:45:59

    w Grodzisku drogi buduje się bardzo powoli albo w cale. Jeśli już się buduje to jakość asfaltu, lub ułożonej kostki daje wiele do życzenia. Czy ktoś kogoś rozliczył za te zmarnowane mln ?

  • KM. - niezalogowany 2014-08-01 13:18:34

    Cały ten wywiad to szczyt hipokryzji,ale i tak mało mi szwy pooperacyjne z śmiechu nie popuszczały jak to czytałem,trzeba przyznać że burmistrz w sianiu popeliny jest dobry i pozostanie chyba w tej dziedzinie niedościgniony,a najlepsze pytanie i odpowiedź z tego artykułu to:Co by Pan robił gdyby dwadzieścia lat temu nie został wybrany na burmistrza? co prawda nie spodziewałem się że padnie odpowiedź typu:Tak,hodował bym bydło w Książenicach...ale i tak dawno się tak nie ubawiłem.Chylę czoła przed Panią Alicją Pytlińską, za jej ciężką pracę,za to że podchodzi do niepochlebnych komentarzy ze stoickim spokojem.Wszystkiego dobrego...

  • Grodziski fachowiec - niezalogowany 2014-08-01 18:10:06

    z hodowli bydła przerzucił się na baranów - więcej zarabia

  • Stary człowiek - niezalogowany 2014-08-01 23:47:42

    a gdzie ten wywiad z " niedoścignionym" ? Chętnie poczytam . a o tych minionych 20 latach niejedno mógłbym opowiedzieć . O naiwności ludzka!!!

  • terażniejszość - niezalogowany 2014-08-02 06:16:50

    Teraz , w dzisiejszych czasach Burmistrz w Ksiązenicach robi co innego, ale i tak nie za darmo.

  • ministrant - niezalogowany 2014-08-03 15:42:19

    Łąki nie są pomijane. Własnie miasto zasponsorowało chodnik pod kościołem. Proboszcz jest b. wdzięczny. I długo będzie ;)

  • Grodziszczanka - niezalogowany 2014-08-03 16:15:46

    W ostatnim numerze "Bogorii"

  • mieszkanka - niezalogowany 2014-08-03 22:12:07

    W Książenicach to On wspiera Panią Dyrektor. To chyba za darmo?

  • Do 37 - niezalogowany 2014-08-03 22:52:38

    Ksiądz się odpowiednio odwdzięczy, będzie chwalił kogo trzeba, a przecież o to chodzi. Jest tylko jedno ale, czy mieszkańcy mogą wiedzieć ile na ten chodnik wydano, kiedy był przetarg i co radni na ten temat wiedzą? Kiedyś ktoś z komentujących napisał, że dziad najwięcej zyska pod Kościołem i chyba jest w tym ziarnko prawdy.

  • Do kom. 36 - niezalogowany 2014-08-03 23:05:16

    To, że w Książenicach burmistrz robi co innego, ale nie za darmo to dokładnie wiadomo. Ludzie jednak nie wiedzą jakie to są konkretne korzyści o których pewnie chcieli by wiedzieć. Większość działań naszego mędrca jest albo pod publiczkę, albo dla osobistych korzyści.

  • Centuś - niezalogowany 2014-08-04 14:52:24

    poprzez szkołę " dociera" do ludzi. To nie nowość. Jakoś trzeba pozyskać elektorat

  • do 41 - niezalogowany 2014-08-04 18:52:12

    Ludzie dokładnie wiedzą o co chodzi z Książenicami, a konkretnie z osiedlem nowych domów na terenach po PGR ,tylko boją się mówić tego głośno. Nie od dzisiaj wiadomo dlaczego tam pompuje gminne pieniądze.

  • do kom. 42 - niezalogowany 2014-08-04 19:06:41

    Dziwne jest to, że w gminie jest wiele szkół, a nasz Burmistrz przesiaduje ciągle w tej jednej. Urok budynku, czy Pani Dyrektor?

  • do polecam - niezalogowany 2014-08-05 13:19:20

    Ja też polecam jeszcze jeden link będący odzwierciedleniem pracy wymiaru sprawiedliwości w grodzisku maz. http://blog.wirtualnemedia.pl/...-prawnikow

  • Zorientowany - niezalogowany 2014-08-06 10:38:25

    A czemuż to pani Pytlińska nie mogła wrócić z Warszaway do Grodziska po kolacji, jak rozumiem płaconej przez gminę. Z tego co wiem jeździ autem, chyba że akurat wtedy może sie zepsuło czy coś. A kto i ile zapłacił za ten hotel?

  • Alicja Pytlińska - niezalogowany 2014-08-07 01:09:41

    Do Zorientowanego. Do Warszawy samochodem nie jeżdżę, jestem tak zwanym kierowcą powiatowym - to taka informacja dla lepszej orientacji. Po drugie był to wyjazd służbowy w ramach środków z par. 4410 - delegacje krajowe radnych. Jaki był kosz tego wyjazdu nie wiem, gdyż wszystkie formalności z tym związane załatwiał pracownik Biura Rady, a akceptował swoim podpisem Skarbnik i Burmistrz. Można by więc rzec, że sponsorem był Burmistrz, tak jak np kaszanki dla biednych emerytów. Dokładne koszty mogą być znane niebawem, bo właśnie urzędnicy dostali polecenie sprawdzenia. Proszę o cierpliwość jest nadzieja, że niebawem będzie wszystko jasne.

  • @40 - niezalogowany 2014-08-07 12:31:21

    Proboszcz w Łąkach już czyta ogłoszenia miasta czy burmistrza. ehh.. zaczeło się od słynnego zaproszenia na otwarcie miejskiego targowiska czytane w niedzielę jako ogłoszenie parafialne :) Nie pamiętam aby za starego Olejarza coś takiego miało miejsce.

  • Bronek - niezalogowany 2014-08-07 13:11:26

    Bycie radnym to wielka odpowiedzialność , i nie rozumiem radnych którzy na sesji czy komisji nie przedstawiają swoich uwag dotyczących tego co się dzieje w mieście czy sposobu zarządzania budżetem nawet tych krytycznych. nie rozumiem tych radnych którzy swój mandat zaufania dany w wyborach przez społeczeństwo oddali w "inne"ręce ,dla diety?. Czy w tym mieście jest już wszystko zrobione tak że lepiej się nie da ?. Brawo dla tych którzy odważyli się" wychylić " i powiedzieli że Nasze miasto to nie prywatny folwark,i środki naszego społeczeństwa powinny być wydawane w sposób zgodny z Ich oczekiwaniem , a nie ku chwale Naj.Jeszcze jedno" kaszanka dla emerytow " będę odradzał bywanie na "sponsorowanch " spotkaniach przez urząd moim znajomym emerytom ,-chyba są ambitni i integrować będą się za własne pieniądze.

  • Alicja Pytlińska - niezalogowany 2014-08-07 14:45:18

    Podaję jeszcze raz swój nr telefonu 735 807 007. Jak się okazało jest to świetna droga kontaktu. Bardzo dziękuję też za telefoniczne wsparcie. Zapewniam , że w kwestii wydawania publicznych pieniędzy będę konsekwentna. O różnych wydatkach jeszcze się czytelnicy dowiedzą, a czy były zasadne sami będą mogli ocenić. Serdecznie pozdrawiam.

  • pysio - niezalogowany 2014-08-07 17:33:59

    Słyszałem, że NAJ wybiera się do Ameryki. Może na Manhatanie kupi kilka lokali użytkowych pod wynajm. Podobno w wywiadzie powiedział, że uzbierał tyle, że może teraz zwiedzać świat. Skoro takie małe miasteczko daje tyle zarobić, to włodarze miast dóżych pewno wybiorą się na księżyc. A najdalej z nich wszystkich poleci wybranka stolicy. Zastanawiam się czy z Ameryką mamy podpisaną umowę o ekstradycji - licho nie śpi. Im więcej nagród /gazetowych/ tym większy majątek - coś w tym musi być.

  • Drogi Bronku! - niezalogowany 2014-08-09 13:29:50

    Masz dużo racji w tym co przedstawiasz w komentarzu, ale czy radny który pracuje w jednostce podległej Urzędowi może zgłaszać uwagi? Jeżeli znasz choć trochę pana B to wiesz, że nie ma takiej możliwości. Taki radny, choć widzi co się dzieje jest zablokowany, nie może być sobą, bo macki pana sięgają daleko. W tym jest cały problem. Ludzie głosują na osoby znane, lekarzy, nauczycieli, dyrektorów. Są to zwykle osoby szanowane, ale ich rola jako niezależnego radnego jest niemożliwa. Startowałam w wyborach i mimo dobrego wyniku mandatu nie zdobyłam, ale startując z innego ugrupowania konsekwencje mnie nie ominęły. Tak to wygląda drogi Bronku.

  • A.P - niezalogowany 2014-08-13 23:54:45

    To co dzisiaj było na Sesji odnośnie Skargi na Burmistrza pasuje jak nic do tytułu tego artykułu. Reasumując - radni przeciw swojej uchwale. Skarżący wykazał niezgodność Zarządzenia Burmistrza z Uchwałą Rady dotyczącej dotacji celowej do żłobków i klubów dziecięcych. Większość radnych uznała, że nie miał racji. Kompletna paranoja.

  • pysio - niezalogowany 2014-08-14 10:44:43

    Nieomylność NAJ popierana przez jego wasali, to wszystko pasuje do sławnego folwarku Orłela. Pan każe sługi muszą !!! Pozostaje pytanie w jakim celu za pieniądze podatników zatrudnia się pięć kancelari prawnych - o radnym Morwińskim nie wspomnę.

  • Wnikliwie - niezalogowany 2014-08-14 11:11:15

    Uściślając wypowiedź A.P. Proszę porównać protokół z sesji z listopada 2011 http://www.bip.grodzisk.pl/?id...g2NjExKQ== punt 12 (15 str protokołu) z Zarządzeniem Burmistrza http://www.prawomiejscowe.pl/i...tmlpreview Na sesji Radni jednogłośnie akceptują wykreślenie punktu o pomniejszanie dopłat za nieobecność dziecka w żłobku, a z zarządzeniu Burmistrza takie zapis się znajduje. To jak to w końcu jest? Po co Radni go wykreślali? Czy to, co zostało uchwalone na sesjach nie powinno być zobowiązujące dla Burmistrza?

  • Do 55 - niezalogowany 2014-08-14 16:02:05

    Jak to jest pytasz, ano tak jak czytasz. Burmistrz ma w d...ie uchwały rady, a z tego wynika, że także i mieszkańców. Ta cała troska o rodziny, to tylko puste słowa, nie czujesz?

  • Alicja Pytlińska - niezalogowany 2014-08-14 17:20:03

    W moim numerze telefonu w kom. nr 50 wkradł się błąd, na co zwróciła uwagę jedna z mieszkanek Grodziska. Bardzo przepraszam. Numer właściwy,to: 535 807 007.....

  • Jak to możliwe??? - niezalogowany 2014-08-15 00:37:48

    Radni uchwalają, a burmistrz i tak zrobi co zechce..

  • Możliwe - niezalogowany 2014-08-16 20:07:03

    Wszystko jest możliwe gdyż sami radni sobie taki statut uchwalili i nawet go nie znają. Uchwały sobie , statut sobie, decyzje zaś pozostają obciążeniem finansowym samych podatników dla których statut i uchwały to przysłowiowe lotto. Jak powstaje problem to wówczas podatnicy podnoszą przysłowiowe LARUM. Naj obiecał i tak ma być , ąle NAJ wówczas się tłumaczy to radni nie JA podjąłem decyzję. To za ile i jaką głupotę kupuje to jego sprawa. Ja stwierdzam jedno niech płaci sam za siebie , zaś to już w całym aspekcie sprawy jest trudne.

Dodajesz jako: Zaloguj się