Praca u siebie- czy to takie proste... opowiada Andrzej Gryżewski

14/11/2014 23:47
Aktualności, Praca siebie takie proste opowiada Andrzej Gryżewski - zdjęcie, fotografia
  • Andrzej Gryżewski
  • Podróż służbowa
  • Zawody
  • Fotka nr 3 z 4

Praca u siebie- czy to takie proste... Prawie ćwierć wieku na własny rachunek.... Już długo prowadzi Pan własną firmę w Grodzisku Maz. Czym się Pan zajmuje i jak to się zaczęło ?


Praca u siebie- czy to takie proste...

Prawie ćwierć wieku na własny rachunek....

Już długo prowadzi Pan własną firmę w Grodzisku Maz. Czym się Pan zajmuje i jak to się zaczęło ?

To już ponad  24 lata. Po zakończeniu pracy w nieistniejącej już tutejszej Fabryce Tarcz Ściernych,  gdzie pracowałem jako kierownik transportu, postanowiłem rozpocząć działalność w zakresie obsługi polskich turystów. Rosnące zainteresowanie wyjazdami zagranicznymi i ówczesna potrzeba  uzyskania wiz turystycznych  stwarzały takie możliwości. Miałem co prawda kilka pomysłów na pracę, ale w podjęciu ostatecznej decyzji pomogła znajomość z  poznaną wcześniej miłą i uroczą dziewczyną – Agatą (pracującą również w biurze turystycznym), która została potem moją żoną. Ponieważ przy wyjazdach turystycznych indywidualnych, a w szczególności przy uzyskiwaniu wiz, potrzebne były ubezpieczenia -  podpisałem równocześnie umowę agencyjną z TUiR WARTA S.A.   W taki sposób powstało Biuro Obsługi Turystów „TAKT” .  Początkowo nie było łatwo. W ubezpieczeniach polski rynek zdominowany był przez jedno Towarzystwo, więc klienci niechętnie przechodzili do innej firmy – to była siła przyzwyczajenia. W turystyce zacząłem od wycieczek szkolnych - szczególnie dużym zainteresowaniem cieszyły się wyjazdu do Legolandu w Danii oraz wczasy krajowe. Młodzi ludzie nie wiedzą, że zdobycie miejsca w ośrodku krajowym nie było takie łatwe jak teraz, a wycieczka zagraniczna to było marzenie. Dzisiaj firmy turystyczne, których jest kilkadziesiąt (znanych) zabiegają o klienta, a dawniej było odwrotnie.

Dzisiaj oferuję klientom wyjazdy do prawie wszystkich zakątków świata, pobyty sanatoryjne, obozy  tematyczne dla dzieci i młodzieży,  sprzedaż biletów lotniczych, autokarowych i kolejowych, ubezpieczenia komunikacyjne i osobowe, na życie oraz domów, mieszkań, firm i wiele innych. Długo można wymieniać, po informację zapraszam oczywiście do biura przy ul. Żwirki i Wigury 9.

Ubezpieczenia i turystyka to nie wszystko. Od kilku lat inwestuje Pan także w lokalne media. Dlaczego zdecydował się Pan na ich  wydawanie?

Ze względu na zapotrzebowanie lokalnej społeczności. Ponieważ działam na gruncie ogólnopolskim – jestem pomysłodawcą i założycielem dwóch organizacji właśnie o takim zasięgu i liczących się uznaniem w środowiskach ubezpieczeniowych i turystycznych w kraju, postanowiłem spróbować sił także na gruncie lokalnym. Jednocześnie jestem fundatorem i członkiem Zarządu grodziskiej Fundacji „OPIS” , która wielu osobom znana jest z inicjatywy i realizacji pomysłu renowacji zabytkowych nagrobków na grodziskim cmentarzu.

Mając więc takie doświadczenie i widząc, że jest jeszcze miejsce na naszym rynku na niezależne i samodzielne wydawnictwo, i którego jednocześnie brakuje – postanowiłem spróbować swoich sił w wydawaniu lokalnej prasy w postaci elektronicznej i papierowej.

Dodatkowym bodźcem było również to, że jako mieszkańcowi Grodziska Maz. brakowało mi

rzetelnej informacji o tym co dzieje się w samym mieście, gminie czy powiecie.

Portal TuGrodzisk.pl istnieje od dwóch lat i jego oglądalność ciągle rośnie, co świadczy o dużym zainteresowaniu społeczności powiatu grodziskiego (i nie tylko) informacjami o lokalnych sprawach. Obecnie notujemy kilkadziesiąt tysięcy wejść miesięcznie. Uzupełnieniem portalu była gazetka-biuletyn o tej samej nazwie. Obecnie, jak Państwo widzicie, zmieniła się szata graficzna i teraz jest gazeta TuGrodziskExtra , która bardziej odpowiada na oczekiwaniom mieszkańców.

W „nowym otwarciu” jak pisaliśmy w poprzednim numerze, oprócz informacji można znaleźć program TV, krzyżówkę, opinie mieszkańców, będą również konkursy, ankiety i inne niespodzianki.

Oczywiście chętnie przyjmujemy wszelkie uwagi i sugestie na temat zamieszczanych publikacji, odnośnie samego portalu i gazety oraz propozycję, co jeszcze możemy zamieścić i co Państwa interesuje.

 

Znany jest Pan również z działalności społecznej...

 

Tak, ale jak na razie  bardziej chyba w Polsce niż w rodzinnym mieście. Jak już wspominałem

w ramach Fundacji „OPIS”, co roku 1-go listopada zbieramy na cmentarzu pieniądze na renowację nagrobków i możecie Państwo tam spotkać mnie i Prezes Fundacji Edytę Żyłę. Staramy się również pozyskać dofinansowanie z różnych instytucji, ponieważ koszt renowacji jednego grobu wynosi kilkanaście tysięcy zł.

Działalność społeczna o znaczeniu ogólnopolskim to właśnie założenie 10 lat temu Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Posredników Ubezpieczeniowych i Finansowych „OSPUiF” oraz 2 lata temu  Ogólnopolskiego Stowarzyszenia Agentów Turystycznych „OSAT”.

W ramach obu Stowarzyszeń  uczestniczę w spotkaniach i konferencjach w kraju i za granicą  Występuję również jako przedstawiciel tych środowisk z głosem doradczym i opiniotwórczym podczas projektowania uchwał i rozporządzeń. Kilka lat temu, uczestnicząc przez kolejne trzy lata w posiedzeniach podkomisji sejmowych, doprowadziłem wraz z innymi członkami Zarządu do zmiany ustawy o pośrednictwie ubezpieczeniowym, co pozwoliło na wykonywanie zawodu multiagenta  kilkunastu tysiącom pośredników.

Czy w takim razie ma Pan w ogóle wolny czas? Jeżeli tak, to jak go Pan wypełnia?

Dobre pytanie, mógłbym zapytać: a co to jest wolny czas?

Faktycznie, przy tylu obowiązkach można by powiedzieć, że nie ma czasu na odpoczynek, z którym kojarzy się wolny czas. Ja bym powiedział tak: dla mnie wolny czas to również zajmowanie się sprawami stowarzyszeń czy fundacji. Nie jest to bowiem praca ani jednostajna, ani nużąca. Wymaga zaangażowania i pomysłowości. Oczywiście, że od myślenia też powinno się czasami odpocząć, więc z racji prowadzenia biura turystycznego wyjeżdżam na zwiedzanie hoteli do różnych rejonów świata. Wtedy łączę przyjemne z pożytecznym – zwiedzanie i odpoczynek.

A jak się już całkiem zmęczę to staram się wymyślić coś nowego (śmiech).

Inne aktywne już  zajęcie to gra w tenisa ziemnego. Kiedyś zaczynałem jako dziecko w grodziskim TKKF-fie na tutejszych kortach, gdzie grałem przez kilka lat jako zawodnik. Do wielkiego świata tenisowego się nie dostałem, ale kilka pucharów i dyplomów się uzbierało.

Przez kilkanaście lat byłem niestety wyłączony z aktywnego wypoczynku – po wypadku samochodowym ( jako pasażer) chodziłem ponad dwa lata o kulach. Teraz od kilku lat uczestniczę w polskich turniejach tenisowych ATP, ale przyznaję, że muszę zwiększyć intensywność.

 

A rodzina? Jest Pan ojcem dwóch dorastających synów.

Raczej dorosłych. Jeden skończył w tym roku 18 lat, a drugi to już 23-latek.

O wychowaniu dzieci nie będę opowiadał, ci co mają – wiedzą jak to jest, a ci co będą mieli – zdobędą tę wiedzę. Niestety, o żonie Agacie mogę mówić tylko w czasie przeszłym, 6 lat temu nie udało się jej wygrać z chorobą nowotworową. Do tej pory wspomina ją wielu klientów. Współpracując ze mną w biurze  głównie zajmowała się turystyką – to było jej pasją. Była w tym naprawdę dobra. Jej zaangażowanie i wiedza oraz niezwykłą osobowość przyciągały klientów. Stanowiliśmy więc wtedy uzupełniający się zespół - ja doradzałem w sprawach ubezpieczeniowych, Agata wybierała ludziom miejsca na odpoczynek albo robiliśmy jednocześnie to samo. Właśnie poprzez niezwykłą życzliwość do ludzi wielu nadal ją pamięta, co również przyczyniło się  do rozwoju i utrzymania działalności.

Plany na przyszłość?

Najważniejsze dla każdego przedsiębiorcy to utrzymanie firmy  rynku, jej rozwój. W tym roku mogę powiedzieć, że wzrasta zainteresowanie wyjazdami zagranicznymi, więc może powrócę do pomysłu otwierania filii w innych miastach. W ubezpieczeniach sytuacja zmienia się wraz z wejściem kolejnych firm na rynek i z ograniczonymi środkami klientów. Obowiązkowe ubezpieczenia to nadal przeważająca część wpływów, a z braku pieniędzy ludzie „oszczędzają” na ubezpieczeniach domów, mieszkań czy ubezpieczeniach na życie. Potem dopiero zastanawiają się , dlaczego ich nie wykupili. Staram się więc przekonywać klientów do innych ubezpieczeń, również za pomocą swojego portalu czy gazety i zamierzam zrobić cykl artykułów uświadamiających potrzebę ubezpieczeniową. Przedstawić ryzyka, jakie mogą być objęte poszczególnymi ubezpieczeniami. W turystyce natomiast – namawiać i jeszcze raz namawiać na wyjazdy - niekoniecznie nad nasze polskie morze, które ma swoje urokliwe miejsca, ale gdzie temperatura wody niestety nie jest dla zwykłych ludzi, a ceny okolicznych atrakcji i wyżywienia przewyższają nawet czasami europejskie kurorty, nie mówiąc o egipskich czy tunezyjskich.

Mam również pomysł na rozwinięcie działalności związanej z wydziałem szkoły, którą kończę w przyszłym roku – Instytutem Psychologii Stosowanej, kierunek psychoterapia.

Ponieważ coraz więcej ludzi potrzebuje wsparcia ( pomijam finansowego) moralnego i psychicznego, pomyślałem, że mogę dodatkowo zorganizować w ramach działalności taką pomoc. Już teraz zorganizowałem grupę ludzi złożoną z fachowców w dziedzinie psychologii i psychoterapii gotowych pomagać ludziom , którzy nie radzą sobie w  sytuacjach stresowych,  nie wiedząc nawet dlaczego, nie znając mechanizmów nimi rządzących. Dotyczy to również ludzi, którzy nie potrafią mówić o swoich problemach, co bardzo przeszkadza im w życiu i co może prowadzić do poważnych zaburzeń.

Natomiast z działalności społecznej – nadal  propagowanie idei zrzeszania się

w stowarzyszenia, których jestem założycielem i które mają przecież na celu pomoc i wspólne działanie ich członków.

A wybory samorządowe? Czy będzie Pan kandydował?

Tak, po tylu latach działalności na rzecz  fundacji i stowarzyszeń myślę ,że powinienem również wykorzystać swoje doświadczenie w samorządzie lokalnym. Ponieważ moje działanie w organizacjach pozarządowych przynoszą wymierne korzyści wielu tysiącom osób

Przyjąłem więc zaproszenie Przewodniczącego Komitetu Wyborczego Stowarzyszenia Samorządowego Grodziszczanie Henryka Tuszyńskiego na kandydowanie z tego ugrupowania z okręgu nr 4. Wierzę wobec tego, że mieszkańcy tego rejonu oddadzą głos na moje doświadczenie i wiedzę. Moje dotychczasowe działania na rzecz innych pokazują, że przy pełnieniu funkcji radnego również będę się kierował dobrem społeczności.

Dziękuję za rozmowę

E.G [reklama]

Praca u siebie- czy to takie proste... opowiada Andrzej Gryżewski komentarze opinie

  • Jeremi - niezalogowany 2014-11-15 03:04:37

    (śmiech)

Dodajesz jako: |
Reklama

Ogłoszenia PREMIUM

Wczasy, wycieczki, kolonie,

Biuro Podróży TAKT działająca od 1990 r. oferuje wyjazdy zagraniczne i krajowe : wczasy, kolonie , wycieczki, pielgrzymi oraz sprzedaż biletów..


Zobacz ogłoszenie
Reklama


 Reklama


25 maja 2018 roku weszło w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27 kwietnia 2016 roku tzw. RODO. Nowe prawo nakłada na nas obowiązek uzyskania Twojej zgody na przetwarzanie przez nas danych osobowych w plikach cookies

Oświadczam, iż zapoznałem sie z Polityką prywatności i zgadzam się na zapisywanie i przechowywanie w mojej przeglądarce internetowej tzw. plików cookies oraz na przetwarzanie zaszyfrowanych w nich danych osobowych pozostawianych w czasie korzystania z innych stron internetowych, serwisów oraz parametrów zapisywanych w plikach cookies w celach marketingowych, w tym na profilowanie i w celach analitycznych przez tugrodzisk.pl, oraz ZAUFANYCH PARTNERÓW.

Administratorzy danych / Podmioty którym powierzenie przetwarzania powierzono

Biuro Obsługi Turystów TAKT z siedzibą w Grodzisk Mazowiecki 05-825, Żwirki i Wigury 9

Cele przetwarzania danych

1.marketing, w tym profilowanie i cele analityczne
2.świadczenie usług drogą elektroniczną
3.dopasowanie treści stron internetowych do preferencji i zainteresowań
4.wykrywanie botów i nadużyć w usługach
5.pomiary statystyczne i udoskonalenie usług (cele analityczne)


Podstawy prawne przetwarzania danych


1.marketing, w tym profilowanie oraz cele analityczne – zgoda
2.świadczenie usług drogą elektroniczną - niezbędność danych do świadczenia usługi
3.pozostałe cele - uzasadniony interes administratora danych


Odbiorcy danych

Podmioty przetwarzające dane na zlecenie administratora danych, w tym podmioty ZAUFANI PARTNERZY, agencje marketingowe oraz podmioty uprawnione do uzyskania danych na podstawie obowiązującego prawa.

Prawa osoby, której dane dotyczą

Prawo żądania sprostowania, usunięcia lub ograniczenia przetwarzania danych; prawo wycofania zgody na przetwarzanie danych osobowych. Inne prawa osoby, której dane dotyczą.

Informacje dodatkowe

Więcej o zasadach przetwarzania danych w "Polityce prywatności"