Z życia miasta

Działalność Straży Miejskiej – kontrole palenisk (smog) i źle zaparkowane samochody w centrum.

Walka ze smogiem i nieprawidłowym parkowaniem to dwa obszary, w których Straż Miejska jest szczególnie widoczna dla mieszkańców. Jesienią i zimą funkcjonariusze kontrolują paleniska, sprawdzają, czym ogrzewane są budynki i reagują na podejrzenia spalania odpadów. W centrum miast uwagę przyciągają natomiast samochody pozostawione na chodnikach, skrzyżowaniach, przejściach dla pieszych czy w miejscach, w których utrudniają ruch.

W 2026 roku kontrole środowiskowe pozostają ważnym elementem polityki poprawy jakości powietrza, a przepisy dotyczące kontroli palenisk zostały dodatkowo objaśnione przez administrację rządową. Jednocześnie problem parkowania w centrach miast nie traci na znaczeniu.

  • Straż miejska może prowadzić kontrole przestrzegania przepisów ochrony środowiska, jeżeli została do tego upoważniona.
  • Kontrola paleniska może dotyczyć m.in. używanego paliwa i zgodności instalacji z lokalną uchwałą antysmogową.
  • Nieprawidłowe parkowanie może oznaczać mandat, punkty karne, a w określonych przypadkach także odholowanie samochodu.
  • Szczególne znaczenie mają miejsca, w których zaparkowany pojazd ogranicza widoczność, przejazd lub bezpieczeństwo pieszych.

Czytaj więcej: sprawdzamy, jakie uprawnienia ma Straż Miejska, jak wygląda kontrola paleniska, za co kierowca może zostać ukarany oraz dlaczego centrum miasta jest jednym z najczęściej kontrolowanych obszarów.

Spis treści

Kontrole palenisk. Straż Miejska sprawdza, czym ogrzewamy domy

Działalność Straży Miejskiej – kontrole palenisk (smog) i źle zaparkowane samochody w centrum.

Sezon grzewczy oznacza dla wielu samorządów zwiększoną liczbę zgłoszeń dotyczących dymu wydobywającego się z kominów. Strażnicy miejscy mogą być kierowani pod konkretny adres po zgłoszeniu mieszkańców, ale kontrole mogą mieć również charakter planowy.

Podstawę prawną kontroli stanowi m.in. art. 379 ustawy – Prawo ochrony środowiska. Zgodnie z przepisami wójt, burmistrz albo prezydent miasta może upoważnić pracowników urzędu lub funkcjonariuszy straży gminnej do wykonywania czynności kontrolnych. W maju 2026 r. MSWiA ponownie odniosło się do tej kwestii, wskazując na obowiązek umożliwienia przeprowadzenia kontroli w sytuacjach objętych uprawnieniami kontrolujących.

Kontrole nie są więc wyłącznie akcją przeciwko osobom podejrzewanym o spalanie śmieci. Ich celem jest także sprawdzenie, czy instalacja grzewcza i sposób jej użytkowania odpowiadają wymaganiom wynikającym z przepisów krajowych oraz lokalnych uchwał antysmogowych.

Smog pod kontrolą. Co może sprawdzić strażnik?

Zakres kontroli zależy od podstawy prawnej i upoważnienia, ale może obejmować sprawdzenie źródła ogrzewania, stosowanego paliwa oraz dokumentów potwierdzających spełnienie określonych wymagań.

Szczególne znaczenie mają uchwały antysmogowe przyjmowane przez sejmiki województw. To właśnie one mogą określać ograniczenia dotyczące eksploatacji instalacji grzewczych oraz rodzajów paliw dopuszczonych do stosowania.

Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało dla samorządów poradnik dotyczący dobrych praktyk prowadzenia kontroli palenisk. Dokument zawiera m.in. wzory upoważnień i protokołów oraz wskazówki dotyczące prowadzenia kontroli i działań edukacyjnych.

W praktyce podczas kontroli mogą być sprawdzane m.in.:

  • źródło ciepła wykorzystywane w budynku,
  • rodzaj spalanego paliwa,
  • przestrzeganie uchwały antysmogowej,
  • dokumenty dotyczące urządzenia grzewczego,
  • oznaki spalania materiałów niedozwolonych,
  • informacje związane z wpisem źródła ciepła do Centralnej Ewidencji Emisyjności Budynków.

Ważne jest rozróżnienie pomiędzy samą kontrolą a postępowaniem mandatowym. Nie każdy pracownik urzędu przeprowadzający kontrolę ma prawo wystawić mandat. Uprawnienia mandatowe straży wynikają z odrębnych przepisów. Aktualny tekst rozporządzenia określającego wykroczenia, za które strażnicy mogą nakładać grzywny, został ogłoszony w lutym 2026 r.

Mandat za palenie odpadami. Kary mogą sięgać 5000 zł

Dla właścicieli nieruchomości najważniejsze pytanie brzmi: co grozi za naruszenie przepisów antysmogowych?

Art. 334 Prawa ochrony środowiska przewiduje karę grzywny za nieprzestrzeganie ograniczeń, nakazów lub zakazów wynikających z uchwały antysmogowej. Zgodnie z materiałami Ministerstwa Klimatu i Środowiska grzywna może wynosić od 20 do 5000 zł, przy czym w postępowaniu mandatowym zasadniczo mowa o mandacie do 500 zł, zależnie od podstawy prawnej i okoliczności sprawy.

Nie oznacza to jednak, że każda kontrola kończy się karą. Jednym z celów systemu jest również edukacja mieszkańców i doprowadzenie do przestrzegania przepisów. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości dalsze postępowanie zależy od rodzaju naruszenia i dostępnych dowodów.

Dla samorządów kontrola palenisk ma jeszcze jeden wymiar. Skuteczniejsze egzekwowanie uchwał antysmogowych może ograniczać emisję zanieczyszczeń w tych częściach miast, gdzie indywidualne źródła ogrzewania nadal mają znaczenie dla jakości powietrza.

Źle zaparkowany samochód w centrum. Straż Miejska reaguje

Drugim codziennym obszarem pracy Straży Miejskiej jest ruch drogowy, a zwłaszcza zatrzymywanie i postój pojazdów w miejscach niedozwolonych. Problem szczególnie mocno widoczny jest w centrach miast, gdzie przestrzeń dla samochodów jest ograniczona, a jednocześnie występuje duże natężenie ruchu pieszego, rowerowego i komunikacji publicznej.

Przepisy Prawa o ruchu drogowym jasno wskazują, że zatrzymanie i postój są dozwolone tylko wtedy, gdy pojazd nie powoduje zagrożenia ani utrudnienia w ruchu. Kierowca musi również stosować się do oznakowania drogowego.

To właśnie dlatego pozornie niewinne „zostawię samochód tylko na pięć minut” może skończyć się interwencją. W centrum nawet krótki postój może ograniczyć widoczność na przejściu, utrudnić przejazd autobusowi albo zablokować wjazd do bramy.

Wśród najczęstszych problemów znajdują się:

  • zatrzymywanie pojazdu przy skrzyżowaniu,
  • parkowanie na przejściu dla pieszych lub w jego bezpośrednim sąsiedztwie,
  • pozostawianie samochodu na chodniku z naruszeniem wymaganych warunków,
  • blokowanie wjazdu lub wyjazdu,
  • ignorowanie znaków B-35 i B-36,
  • zajmowanie miejsc przeznaczonych dla osób z niepełnosprawnościami,
  • utrudnianie przejazdu autobusom, tramwajom lub pojazdom ratunkowym.

W lipcu 2026 r. Policja przypominała, że nieprawidłowe zatrzymanie w rejonie skrzyżowania może oznaczać m.in. mandat 300 zł i 5 punktów karnych, a w przypadku spowodowania tamowania ruchu konsekwencje mogą być znacznie poważniejsze.

Parkowanie na chodniku nie zawsze jest legalne

Jednym z najczęściej powtarzanych błędów jest przekonanie, że samochód można pozostawić na chodniku zawsze, jeśli tylko pozostaje trochę miejsca dla pieszych.

Przepisy przewidują wyjątki pozwalające na zatrzymanie lub postój pojazdu na drodze dla pieszych, ale określają konkretne warunki. Wśród nich znajduje się m.in. wymóg pozostawienia pieszym odpowiedniej szerokości przejścia. Dla samochodu osobowego znaczenie ma również to, czy parkowanie nie utrudnia ruchu na jezdni.

W praktyce oznacza to, że kierowca powinien zwracać uwagę nie tylko na to, czy jego samochód „mieści się” na chodniku. Liczy się również oznakowanie, szerokość pozostawionego przejścia oraz wpływ postoju na innych uczestników ruchu.

Od mandatu do odholowania. Co grozi kierowcy?

Działalność Straży Miejskiej – kontrole palenisk (smog) i źle zaparkowane samochody w centrum.

Konsekwencje nieprawidłowego parkowania zależą od rodzaju wykroczenia i skutków, jakie powoduje pozostawienie pojazdu. W najprostszych przypadkach kierowca może otrzymać mandat i punkty karne.

Przykładowo za niestosowanie się do znaku B-36, oznaczającego zakaz zatrzymywania, przewidziany jest mandat w wysokości 100 zł i 1 punkt karny. Za zatrzymanie w rejonie skrzyżowania może to być 300 zł i 5 punktów.

Znacznie poważniejsza sytuacja pojawia się wtedy, gdy pojazd rzeczywiście tamuje lub utrudnia ruch albo stwarza zagrożenie. W takich przypadkach sankcje mogą być wyższe.

Warto też pamiętać, że mandat nie zawsze jest jedynym kosztem. Jeżeli samochód zostanie usunięty z drogi na podstawie obowiązujących przepisów, właściciel może zostać obciążony kosztami jego usunięcia i przechowywania. Oznacza to, że pozornie niewinne parkowanie może ostatecznie kosztować znacznie więcej niż sama grzywna.

Kontrole będą coraz ważniejsze dla mieszkańców

Działalność Straży Miejskiej coraz wyraźniej łączy dwa oczekiwania mieszkańców: potrzebę czystego powietrza oraz bezpiecznej, uporządkowanej przestrzeni publicznej. Kontrole palenisk odpowiadają na problem emisji zanieczyszczeń, natomiast interwencje wobec kierowców mają ograniczać chaos komunikacyjny i zwiększać bezpieczeństwo.

Rok 2026 przyniósł również ważne doprecyzowania dotyczące kontroli palenisk. MSWiA wskazało, że samorządy mogą upoważniać straże miejskie do wykonywania czynności kontrolnych, a Ministerstwo Klimatu i Środowiska przygotowało jednolite praktyczne wskazówki dla gmin.

W przypadku parkowania przepisy pozostają równie konkretne: samochód nie może być pozostawiony w sposób powodujący zagrożenie lub utrudnienie ruchu, a kierowca musi respektować znaki i ustawowe zakazy.

Dla mieszkańca oznacza to prostą zasadę: piec powinien spełniać wymagania obowiązujące w danym województwie, a samochód należy pozostawiać wyłącznie w miejscu, w którym postój jest legalny i bezpieczny. Straż Miejska nie jest jedynie formacją wystawiającą mandaty. Jej interwencje są jednym z narzędzi, za pomocą których samorządy próbują egzekwować przepisy dotyczące jakości powietrza, porządku i bezpieczeństwa w mieście.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *