Nadgodziny to jeden z najczęstszych punktów zapalnych w relacji pracownik–pracodawca. Z jednej strony presja terminów, z drugiej — granice prawa pracy, które wbrew obiegowym opiniom są dość precyzyjne. Ile godzin nadliczbowych pracodawca może realnie narzucić? Kiedy pracownik może odmówić? I jakie konsekwencje grożą obu stronom? Poniżej konkretne liczby, wyjątki oraz praktyka z rynku.
W artykule przeczytasz m.in.:
- ile dokładnie godzin nadliczbowych dopuszcza Kodeks pracy
- kiedy nadgodziny są legalne, a kiedy nie
- kto nie może być zmuszony do pracy po godzinach
- jakie są realne konsekwencje dla pracodawcy i pracownika
- jak wygląda praktyka kontroli i sporów sądowych
Czytaj więcej…
Spis treści:
- Czym są nadgodziny według Kodeksu pracy
- Ile godzin nadliczbowych rocznie może narzucić pracodawca
- Dobowe i tygodniowe limity pracy — twarde liczby
- Kiedy pracodawca może zmusić do nadgodzin
- Wyjątki: kto nie musi pracować w nadgodzinach
- Nadgodziny a umowy inne niż etat
- Jakie dodatki i rekompensaty przysługują pracownikowi
- Realne konsekwencje dla pracodawcy
- Co grozi pracownikowi za odmowę nadgodzin
- Nadgodziny w praktyce: kontrole i spory sądowe
Czym są nadgodziny według Kodeksu pracy

Zgodnie z Kodeksem pracy, godziny nadliczbowe to praca wykonywana ponad:
- obowiązujące pracownika normy czasu pracy (najczęściej 8 godzin na dobę),
- przedłużony dobowy wymiar czasu pracy wynikający z systemu i rozkładu czasu pracy.
Kluczowe jest to, że nadgodziny nie powstają automatycznie — muszą wynikać z polecenia pracodawcy lub z obiektywnej konieczności realizacji zadań służbowych.
Ile godzin nadliczbowych rocznie może narzucić pracodawca
Podstawowy limit jest jasny i liczbowo konkretny:
- 150 godzin nadliczbowych w roku kalendarzowym — to standardowy limit wynikający z Kodeksu pracy.
Uwaga: pracodawca może ten limit zwiększyć, ale tylko jeśli:
- przewiduje to układ zbiorowy pracy,
- regulamin pracy,
- lub umowa o pracę.
W praktyce spotyka się limity rzędu 300–416 godzin rocznie, jednak nie są one nieograniczone.
Dobowe i tygodniowe limity pracy
Niezależnie od rocznego limitu nadgodzin obowiązują twarde normy:
- maksymalnie 13 godzin pracy na dobę (8 godzin normy + 5 nadgodzin),
- maksymalnie 48 godzin pracy tygodniowo łącznie z nadgodzinami (w okresie rozliczeniowym).
Dodatkowo pracownik musi mieć zapewnione:
- 11 godzin nieprzerwanego odpoczynku dobowego,
- 35 godzin nieprzerwanego odpoczynku tygodniowego.
Tych zasad nie da się „obejść” nawet za zgodą pracownika.
Kiedy pracodawca może zmusić do nadgodzin
Kodeks pracy wskazuje dwie sytuacje, w których polecenie nadgodzin jest legalne:
- Konieczność prowadzenia akcji ratowniczej
(ochrona życia, zdrowia, mienia lub środowiska) - Szczególne potrzeby pracodawcy
— pojęcie nieostre, ale interpretowane przez sądy dość rygorystycznie
„Szczególne potrzeby” nie oznaczają:
- złej organizacji pracy,
- chronicznych braków kadrowych,
- stałego planowania nadgodzin.
Wyjątki: kto nie musi pracować w nadgodzinach
Prawo wprost chroni określone grupy pracowników. Do nadgodzin nie można zmusić m.in.:
- kobiet w ciąży,
- pracowników młodocianych,
- pracowników opiekujących się dzieckiem do 4 lat (bez ich zgody),
- osób z orzeczeniem o niepełnosprawności (z wyjątkami).
W tych przypadkach polecenie nadgodzin może być uznane za naruszenie prawa.
Nadgodziny a umowy inne niż etat
Ważna pułapka praktyczna:
Kodeks pracy chroni tylko pracowników etatowych.
- umowa zlecenie — brak pojęcia nadgodzin,
- kontrakt B2B — decyduje umowa,
- umowa o dzieło — brak regulacji czasu pracy.
To właśnie dlatego nadgodziny najczęściej „znikają” przy przechodzeniu na B2B.
Jakie dodatki i rekompensaty przysługują pracownikowi
Za nadgodziny pracownikowi przysługuje:
- 100% dodatku — za pracę w nocy, niedziele, święta i dni wolne,
- 50% dodatku — za pozostałe nadgodziny.
Alternatywnie możliwy jest:
- czas wolny — na wniosek pracownika (1:1) lub z inicjatywy pracodawcy (1:1,5).
Brak rekompensaty = wykroczenie przeciwko prawom pracownika.
Realne konsekwencje dla pracodawcy

Nielegalne nadgodziny to nie teoria. Pracodawcy grożą:
- kara grzywny od 1 000 do 30 000 zł,
- nakaz wypłaty zaległych dodatków,
- odsetki,
- ryzyko pozwów zbiorowych,
- problemy przy kontroli PIP.
W praktyce PIP coraz częściej sprawdza ewidencję czasu pracy, a nie tylko deklaracje.
Co grozi pracownikowi za odmowę nadgodzin
Jeśli polecenie nadgodzin było zgodne z prawem, odmowa może skutkować:
- karą porządkową,
- a w skrajnych przypadkach — wypowiedzeniem.
Jeśli jednak polecenie było nielegalne, pracownik:
- ma prawo odmówić,
- nie może ponieść negatywnych konsekwencji.
Kluczowe jest udokumentowanie sytuacji.
Nadgodziny w praktyce: kontrole i spory sądowe
Sądy pracy coraz częściej:
- kwestionują „stałe nadgodziny”,
- uznają brak ewidencji na korzyść pracownika,
- przyznają zaległe dodatki nawet po kilku latach.
Trend jest wyraźny: prawo jest po stronie pracownika, ale tylko tego świadomego.

